Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Przy pierwszej linii podziemnej kolejki zaczyna brakować miejsca

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Szczyt popularności wśród deweloperów Ursynów ma już za sobą. Najwięcej wolnych działek jest na Kabatach i w okolicach Puławskiej, gdzie dominuje zabudowa jednorodzinna. Kończą się parcele na apartamentowce

W rankingach popularności Usynów od lat plasuje się w czołówce stawki. Dla potencjalnych nabywców Usynów znaczy metro. Ten stereotyp ma coraz mniej wspólnego z rzeczywistością. Wzdłuż linii kolejki podziemnej próżno szukać wolnych parceli, a co za tym idzie nowych inwestycji. Ostatnie parcele są właśnie zabudowywane.

Na początku roku z II etapem swojej inwestycji ruszył Ronson. W dwóch nowych obiektach składających się na Gemini II oferowanych jest 167 mieszkań o powierzchniach 40 - 135 mkw. oraz 15 lokali komercyjnych. Za 1 mkw przyjdzie nam zapłacić 8,5 - 10,5 tys. zł. Osiedle położone jest kilkaset metrów od stacji Imielin. Na jego terenie przewidziano m.in. Klub Malucha czy plac zabaw. Prace zakończą się w grudniu 2012 roku.

Niemal równo w połowie drogi pomiędzy stacjami Imienin i Natolin powstaje blisko 340 mieszkań w inwestycji Natolin 2010. Spółdzielnia Budownictwa Mieszkaniowego Natolin postawi tutaj dwa budynki. Etap I to siedmioklatkowy zespół budynków o zróżnicowanej wysokości, od 6 do 14 kondygnacji nadziemnych. Z kolei etap II to sześcioklatkowy blok liczący od 6 do 9 pięter. Pierwszy z nich będzie gotowy na początku 2012 roku, kolejny zaś wiosną 2013 roku. W I etapie za 1 mkw. zapłacimy 7,8 - 8,2 tys. zł za 1 mkw. W II widełki są już większe. Najtańsze lokum kosztuje 7,2 tys. zł za 1 mkw., najdroższe zaś 8,4 tys. zł.

Im bliżej granic dzielnicy, tym więcej wolnych działek. Niemal w sąsiedztwie Wilanowa rośnie osiedle Wzgórze Słowików. Przy ul. Ciszewskiego i Kiedacza rozplanowano dwa niewysokie budynki liczące w sumie 94 mieszkania. Przyszli mieszkańcy mogą wybierać spośród lokali o powierzchni 43 - 172 mkw. Do części mieszkań przynależą nawet 130-metrowe ogródki.

Zupełnie inaczej wygląda rynek nieruchomości na Kabatach i w okolicach ul. Puławskiej. Tutaj nie brakuje wolnych parceli, niewielu jest jednak chętnych do budowy. Te tereny to głównie osiedla domków jednorodzinnych. Obecna sytuacja na rynku nie sprzyja zaś sprzedaży tego typu obiektów. Ponadto klienci liczą się z każdym groszem. Czas dojazdu do centrum z osiedli położonych wzdłuż Puławskiej jest porównywalny do trasy z Białołęki. Na północy Warszawy domy są jednak o połowę tańsze.

Największym projektem na Kabatach jest obecnie centrum handlowe. Na ośmiu piętrach powstanie 45 tys. mkw. powierzchni handlowej (około 100 sklepów), supermarket i dziewięciosalowe kino. W miejscu obecnego Tesco powstanie galeria handlowa z prawdziwego zdarzenia. Pod budynkiem znajdzie się dwupiętrowy podziemny parking na ponad 1,7 tys. aut. Galeria zacznie działać za dwa lata. Zdaniem komentatorów rynku tak duża inwestycja wpłynie na jakość życia i postrzeganie Kabat zarówno przez osoby poszukujące mieszkania, jak i deweloperów. Póki co ten rejon jest kojarzony głównie z Lasem Kabackim i zawrotką metra. Rozwój infrastruktury społecznej może w najbliższych latach przyciągnąć nowe inwestycje. Jeszcze dwa lata temu eksperci od rynku komercyjnego prognozowali, że powstanie w tym rejonie galerii handlowej jest tylko kwestią czasu.

@RY1@i02/2011/207/i02.2011.207.02100040i.803.jpg@RY2@

PIOTR GĘSICKI

Kiedyś Ursynów był blokowiskiem z wielkiej płyty...

@RY1@i02/2011/207/i02.2011.207.02100040i.804.jpg@RY2@

ARTUR CHMIELEWSKI

...dziś kojarzy się z apartamentowcami w pobliżu stacji metra

Bartosz Sawicki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.