Skrzydła dla rzetelnych
Kolejne spotkanie z najlepszymi firmami z sektora MSP odbyło się w Lublinie
Najbardziej dynamiczne i wiarygodne przedsiębiorstwa województw lubelskiego i podlaskiego otrzymały Skrzydła Biznesu. W kategorii mikrobiznes (do 250 tys. euro sprzedaży) wygrały Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Eltem z Międzyrzeca Podlaskiego i Partner z Białegostoku. Wśród firm mikro (o sprzedaży od 250 tys. do 2 mln euro): Eko Montaż z Lublina i Dmd z Choroszczy.
Najlepsze małe, czyli takie o sprzedaży od 2 do 10 mln euro, firmy to Eltem (Lublin) i Gamsta (Białystok). W kategorii przedsiębiorstw średnich, które sprzedały towary i usługi za 10 - 50 mln euro - wygrały w obu województwach odpowiednio Lubelska Wytwórnia Dźwigów Osobowych Lift Service z Lublina i spółka Fadbet z Białegostoku.
Najważniejsze w naszym prowadzonym wspólnie z HBI Polska Bisnode Group rankingu jest połączenie dobrych wyników finansowych z rzetelnością. Przez dobre wyniki rozumiemy przede wszystkim dynamikę sprzedaży, która wykazuje, że nasi laureaci nie spoczywają na laurach (niemal zawsze możemy znaleźć wśród nich nagrodzonych rok temu, co bardzo nas cieszy, bo oznacza, że wyniki nie są efektem przypadku, tylko sprawnego zarządzania). Niemniej pozycję po uwzględnieniu zysków i ich wzrostu weryfikujemy poprzez sprawdzenie, czy nie zostały osiągnięte dzięki nierzetelnemu podejściu do partnerów biznesowych.
Praktyka wskazuje, że taki przypadek nie jest rzadkością na polskim rynku. Firmy - im większe, tym częściej - traktują opóźnianie płatności jak kredyt, i to nieoprocentowany. Cierpią na tym kontrahenci, którzy nierzadko sami mają niezrealizowane płatności. Tak więc łańcuszek długu się wydłuża, a najmniej odporni mogą nie przetrwać mimowolnego włączenia weń. Dlatego tak ważna jest nasza współpraca z Krajowym Rejesterm Długów, który sprawdza, czy na pewno najbardziej dynamiczne firmy nie są zaczątkiem zatorów płatniczych. Te, które znalazły się w naszym zestawieniu, nie są. Efekt sprawności zarządzania czy wyznawania właściwej etyki biznesu? Pewnie i jedno, i drugie: nie wystarczy mieć środki, trzeba jeszcze chcieć być uczciwym.
@RY1@i02/2011/204/i02.2011.204.20000010e.807.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Krzysztof Stec (Eko-Montaż), Tadeusz Świderski (Eltem), Bogdan Kuligowski (Fadbet)
MWW
@RY1@i02/2011/204/i02.2011.204.20000010e.808.jpg@RY2@
Marcin Piasecki, Zastępca redaktora naczelnego "DGP"
Trzeba dobrze wykorzystać ten czas - takie zdanie często padało z ust przedsiębiorców podczas gali wręczenia "Skrzydeł biznesu" w Lublinie. To swoisty paradoks, była bowiem mowa o okresie dla biznesu ciężkim: kryzysie i szykującej się kolejnej odsłonie spowolnienia gospodarczego.
Przedsiębiorcy nie są ani optymistami, ani pesymistami, są realistami. Potrafili poradzić sobie w trudnych latach 2008 - 2009, potrafili dostosować firmy do warunków. Jednak i ten wątek również pojawiał się w Lublinie, skończył się czas prostych rezerw. A te najczęściej polegają na cięciu kosztów czy optymalizacji zatrudnienia. Należy sięgać dalej, głębiej, zastanowić się, czy współpracujący z firmą bank zapewnia najbardziej efektywny poziom usług albo czy oferta firmy telekomunikacyjnej zapewni usługi tanie i skuteczne.
Pytania wydawałoby się proste, ale kryzys stawia przed tego rodzaju dylematami. Kolejne z tych prostych pytań sprowadza się do zagadnienia: co dalej? Jak przygotować się na powrót koniunktury? Czy po prostu trwać, czekać na lepsze czasy?
Odpowiedź brzmiała: nie. I tu znów pojawia się rodzaj paradoksu. W tym cięższym okresie należy przygotować grunt pod przyszły rozwój firmy. Czyli zadbać o to, co może zdarzyć się za rok czy dwa, gdy gospodarka wróci na drogę szybkiego rozwoju. Pomyśleć o przyszłych inwestycjach. Zastanowić się, jak je finansować - może całkiem niezłym pomysłem byłoby wejście na rynek kapitałowy, choć dzisiaj brzmi to jak z kosmosu. Na pewno bowiem spowolnienie nie będzie trwało wiecznie. Z tego, co można było usłyszeć w Lublinie, w przekonaniu przedsiębiorców trudniejsze czasy mogą ograniczyć ię do zaledwie kilku miesięcy. A potem warto jak najlepiej wykorzystać bardziej sprzyjający biznesowy klimat.
Marcin Piasecki
Zastępca redaktora naczelnego "DGP"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu