Siła reklamy
Multikino Kinepolis w Brukseli. Para przychodzi na randkę. Kupuje bilety i wchodzi na salę. Okazuje się, że wolne są tylko dwa miejsca na środku widowni. Resztę sali zajmuje 148 wytatuowanych, ubranych w skóry, groźnych harleyowców, którzy wyglądają jak członkowie gangu Hells Angels. Para zakochanych przerażona zastanawia się, czy usiąść na swoich miejscach, czy wyjść. W spocie pokazanych jest kilkanaście par, zdecydowana większość wychodzi. Tych, którzy zdecydowali się usiąść, czeka nagroda. Kiedy zajmują miejsca, zapala się światło i siedzący obok nich harleyowcy otwierają butelki z piwem i podają parze. Sala bije brawo. Wygrali. Takim wymyślonym specjalnym, udawanym seansem (tzw. fake) reklamuje się ostatnio Carlsberg. Wszystko ma sprawiać wrażenie prawdziwego, nakręconego z ukrytych kamer wydarzenia. W rzeczywistości jest dobrze ustawionym trikiem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.