Bank Dexia tonie, a razem z nim Pierre Mariani
miaŁ wyciĄgnĄć Dexię z kŁopotów, a będzie prawdopodobnie jej grabarzem. Historia banku to przykład nieskutecznej akcji reanimacyjnej przeprowadzonej aż przez trzy rządy
Akcjonariusze Dexii - belgijsko-francuskiego banku specjalizującego się w pożyczkach dla sektora publicznego, z pewnością mają wrażenie deja vu. Niemal dokładnie trzy lata temu rządy Belgii, Francji i Luksemburga wyłożyły 6,4 mld euro na uratowanie banku przed upadkiem. Jutro mają przedstawić plan podziału Dexii, której efektem będzie prawdopodobnie upaństwowienie niektórych części, a z reszty stworzenie toksycznego banku. Przez trzy lata od bailoutu akcje Dexii spadły o ponad 90 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.