Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Współpraca daje efekt synergii wartości i wiarygodności

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 25 minut

ELWIRA OSTROWSKA-GRACZYK: Osiągnięcie znaczącego przyspieszenia w rozwoju rynku ubezpieczenia wierzytelności pieniężnych jest realne, jednak wymaga zmiany podejścia banków i większej ich otwartości na współpracę z ubezpieczycielami

Na pewno większość ryzyk związanych z prowadzeniem biznesu jest firmom z sektora MSP znana. Kwestią jest, na jakim etapie ich wpływu na prowadzoną działalność są rozpoznawane. Dotyczy to również umiejętności oceny, jak poszczególne czynniki, w tym makro- i mikroekonomiczne, na określonym etapie rozwoju firmy mogą wpłynąć na jej sukces własny oraz szeroko rozumiany gospodarczy.

Jednym z istotnych czynników wpływających na działalność gospodarczą jest ta część otoczenia instytucjonalnego, która oferuje narzędzia wspomagające efektywne zarządzanie aktywami poszczególnych podmiotów.

Wśród nich są narzędzia, które w okresie koniunktury rozszerzają możliwości wykorzystania własnych aktywów oraz aktywów, którymi dysponuje sektor finansowy, a w okresie spowolnienia gospodarczego amortyzują negatywne zjawiska w sferze przepływów finansowych. Szczególnie w okresie spowolnienia na pierwszy plan w zarządzaniu każdym podmiotem wysuwają się te ryzyka, które są związane z utrzymaniem płynności finansowej.

Od właściwego wykorzystania dostępnych narzędzi sprzyjających utrzymaniu płynności staje się dla wielu firm kwestią przetrwania ciężkich czasów, tym bardziej że ze względu na wzrost ogólnego poziomu ryzyka utrudniony staje się dostęp do pieniądza bankowego.

W tych warunkach ważnym elementem utrzymania płynności są rozwiązania umożliwiające transfer ryzyka, rozproszenie strat i utrzymanie niezbędnego poziomu finansowania zewnętrznego.

Obecnie wartością dla firmy nie są już tylko produkty związane na wprost z finansowaniem działalności, jak kredyt czy faktoring. Właściwą wartością jest możliwość podzielenia się ryzykiem lub wręcz częściowego jego przeniesienia na partnerów sektora finansowego, których wiedza i doświadczenie dają większą szansę na prowadzenie działalności gospodarczej, oraz doradztwo w tym zakresie. Natomiast istotą tej wartości jest wiedza o rynku (w tym rynku lokalnego), branży, podmiotach i ich zachowaniach. Stąd dzisiaj najważniejszym rozwiązaniem w obszarze obrotu towarowego realizowanego między poszczególnymi podmiotami jest ubezpieczenie wierzytelności pieniężnych (rozumianych jako ubezpieczenie kredytu kupieckiego oraz ubezpieczenie wierzytelności faktoringowych). Jego wykorzystanie w celu transferu ryzyka oraz zmniejszenia strat może być właśnie narzędziem przywracającym łatwiejszy dostęp do zewnętrznego finansowania, a w konsekwencji sprzyja utrzymaniu płynności finansowej i jest postrzegane jako element sprzyjający stabilizacji rynku.

PZU ma świadomość, jak ważna dla obrotu gospodarczego jest możliwość korzystania z bogatej oferty produktów wspierających biznes. Dlatego też od wielu lat rozwija tę właśnie sferę ubezpieczeń, tj. między innymi ubezpieczenie wierzytelności pieniężnych.

Znaczenie ubezpieczenia wierzytelności pieniężnych w skali makro polega na stwarzaniu pewniejszego, bardziej stabilnego i przewidywalnego środowiska, zwiększając skłonność podmiotów do rozwoju, promowaniu, a nierzadko wymuszaniu racjonalnych zachowań w zakresie zarządzania ryzykiem A w skali mikro na zabezpieczeniu należności podmiotu - stanowiących nawet do 30 proc. jego aktywów - co jest podstawą długofalowego działania firmy. Wynika to z tego, iż przeważająca część dostaw pomiędzy podmiotami gospodarczymi odbywa się w oparciu o coraz dłuższy tzw. kredyt kupiecki, czyli dostawy z odroczonym terminem płatności. Jest on bardzo korzystny dla odbiorców, ale rodzi istotne ryzyka dla dostawców. Muszą oni brać pod uwagę, iż część należności za dostarczony towar może być nieuregulowana w terminie, a niektóre należności mogą się okazać wręcz nieściągalne.

Oprócz ewidentnej straty w wymiarze finansowym już samo istnienie potencjalnego ryzyka takiej straty wprowadza w proces planowania i funkcjonowania podmiotu gospodarczego bardzo niekorzystny element niepewności.

Obszarem szczególnie wrażliwym na nierzetelność kontrahentów, ze względu na swą niewielką siłę rynkową oraz ograniczone (z reguły) zasoby kadrowe, jest segment małych i średnich przedsiębiorstw. Potwierdzają to analizy dokonywane okresowo w PZU.Oczywiście spectrum zdarzeń ucieleśniających ryzyko, o którym mowa, i skutkujących brakiem zapłaty jest bardzo szerokie. Oprócz zdarzeń będących rezultatem prowadzenia bieżącej działalności gospodarczej w warunkach konkurencyjnej gospodarki i wynikające z autonomicznych decyzji podmiotu są też zdarzenia uniemożliwiające spełnienie świadczenia, niezależne od woli i możliwości finansowych dłużnika. Do takich należą niewątpliwie decyzje polityczne, zdarzenia o charakterze masowych zjawisk społecznych czy też przypadki zjawisk określanych ogólnie mianem zdarzeń o charakterze katastrof naturalnych. Ta grupa - ze względu na swoją złożoność - często określana jest mianem ryzyka niekomercyjnego.

Ubezpieczyciele, dla których ważnym kryterium działalności są przesłanki ekonomiczne - takim jest właśnie PZU - koncentrują się na udzielaniu ochrony od ryzyka wynikającego z przyczyn będących rezultatem funkcjonowania mechanizmów wolnorynkowych.

Moim zdaniem zasadą współpracy instytucji finansowych z klientami jest dobro ich klientów, wzrost wartości poprzez umożliwianie im rozwoju. Sektor ubezpieczeniowy, w zakresie ubezpieczeń finansowych i ich specyfiki, jest w stanie rozpoznawać więcej elementów istotnych dla prowadzenia biznesu i budowania zaufania w obrocie gospodarczym niż sektor bankowy. Dlaczego? Otóż na przykładzie ubezpieczenia wierzytelności pieniężnych należy rozpoznawać czynniki ryzyka na poziomie odbiorców/dłużników, których zachowania są podstawowe dla działalności firmy produkcyjnej czy usługowej, a która jest bezpośrednim kredytobiorcą w banku. Stąd w przypadku ubezpieczyciela znajomość i ocena zachowań kontrahentów, specyfiki rynku, schodzi niejako piętro niżej względem sektora bankowego. Dodatkowo w dobie zdobytych ostatnio przez firmy doświadczeń gospodarczych, w odniesieniu do firm ubezpieczeniowych, elementami decydującymi o atrakcyjności ich produktów i ich wartości rynkowej coraz częściej stają się: rzetelność i wiarygodność (również finansowa) ubezpieczyciela. Głównie jego potencjalna pojemność i zdolność do absorpcji dużych ryzyk, możliwość kontaktu i połączeń online z ubezpieczającym - skracających praco- i czasochłonność obsługi umowy oraz zakres usług dodatkowych (np.prewencja, windykacja) wliczonych w cenę produktu.

PZU posiada rating A, jest to najwyższy rating przyznany obecnie polskiej instytucji finansowej. To niezwykle istotne szczególnie teraz, w czasie niepewności dotyczącej przyszłego poziomu aktywności gospodarczej.

Spowolnienie gospodarcze spowodowało gwałtowny wzrost świadomości osób prowadzących biznes gospodarczy na temat oceny, co faktycznie wpływa bezpośrednio na ich firmę. Wskaźniki finansowe tych firm wprost tego nie odzwierciedlają - kondycja finansowa nie przesądza jeszcze o możliwości stwierdzenia, która firma sobie dobrze w takich warunkach radzi. Natomiast usługi dodatkowe, które w ramach ubezpieczenia wierzytelności pieniężnych oferuje PZU, tzw. usługi okołoproduktowe są wartością na tyle wymierną dla oceny firmy i prowadzenia działalności biznesowej, że warto też o tym mówić. Są to m.in. - szczególnie ważne z punktu widzenia ciągłości relacji biznesowych, podnoszenia wzajemnego zaufania z odbiorcami/ dłużnikami towarów czy usług oraz zachowania płynności finansowej - działania monitorujące oraz prewencyjne (prewindykacja), nierzadko decydujące o dalszej współpracy pomiędzy dostawcą a dłużnikiem. Dzisiaj nie sztuką jest zachwiać płynnością finansową firmy i stracić zaufanie na rynku. Sztuką jest zachować twarz w biznesie i ciągłość działalności. Te usługi i wsparcie ubezpieczyciela, jakim jest PZU, potrafią to zabezpieczyć. Pamiętajmy, że nie ma jednakowych przyczyn upadłości podmiotów. Należy je rozpatrywać indywidualnie i dostosować odpowiednie rozwiązania prewencyjne.

Coraz bardziej widoczna staje się następująca tendencja: osiągnięcie znacznego przyspieszenia wymaga zmian jakościowych w podejściu do wykorzystania narzędzia, jakim jest ubezpieczenie, a przede wszystkim wykorzystania efektu synergii, tj. skorelowania jednoczesnego działania kilku procesów leżących w obszarze zainteresowania ubezpieczycieli, banków i podmiotów gospodarczych. Jest to szczególnie istotne w obecnym stanie aktywności gospodarczej charakteryzującej się utrzymującym się wśród uczestników rynku kryzysem zaufania. Teza ta odnosi się szczególnie do podmiotów należących do segmentu MSP.

Z naszych doświadczeń wynika, iż w procesie działania przedsiębiorstw z segmentu MSP najistotniejszymi elementami są: kapitały własne - umożliwiają działalność firm (wolne środki/ kredyty bankowe), potwierdzenie wiarygodności partnerów handlowych (ubezpieczyciel) zapewniające niezakłócony rozwój firmy i potwierdzenie wiarygodności MSP (ubezpieczyciel) umożliwiające dostęp do finansowania zewnętrznego (banki). Dzięki współdziałaniu pomiędzy ubezpieczycielem, sektorem bankowym i podmiotem gospodarczym, a przede wszystkim dzięki łącznemu wykorzystaniu i skorelowaniu działania ich produktów powstaje: synergia wartości i wiarygodności.

Ubezpieczyciel - poprzez umowę ubezpieczenia potwierdza wiarygodność partnerów handlowych podmiotu MSP. Tym samym potwierdza finansową wiarygodność podmiotu, bowiem dodatkowo w razie nieoczekiwanych zdarzeń kompensuje straty, wypłacając odszkodowanie. Zwiększa się tym samym skłonność banków do finansowania podmiotu, a więc jego wartość.

Instrumenty minimalizujące ryzyko związane z prowadzeniem handlowego i produkcyjnego obrotu gospodarczego (w tym ubezpieczenie wierzytelności pieniężnych) są stałym elementem działania każdej w miarę rozwiniętej gospodarki rynkowej. Dla określenia jego możliwości rozwojowych często wykorzystuje się pojęcie tzw. potencjału rynku, tj. teoretycznej wielkości przypisu składki, który maksymalnie mógłby być uzyskany, gdyby rynek rozwijał się według reguł obserwowanych na najbardziej nasyconych rynkach Europy. Trudność w prognozowaniu wielkości potencjału rynku w Polsce wynika z tego, iż znaczący wpływ na jego wielkość mają takie czynniki jak: stan polskiej gospodarki, a także koniunktura międzynarodowa.

Z przeprowadzonych przez PZU analiz wynika, iż nasz rynek jest w dalszym ciągu zdecydowanie mniej rozwinięty i mniej nasycony niż najbardziej rozwinięte gospodarki Europy. Potwierdza to panujące przekonanie o relatywnie niskiej świadomości uczestników rynku w sferze zabezpieczania najważniejszej części aktywów przedsiębiorstwa (należności). Ale przeprowadzone obliczenia świadczą również o znacznym potencjale rozwojowym produktu.

Przy założeniu, że zapotrzebowanie rynku osiągnie wskaźnik nasycenia rynku niemieckiego, maksymalny, teoretyczny potencjał rozwojowy ubezpieczenia kredytu kupieckiego w Polsce wynosi dla roku 2011 około 670 mln zł. Dla roku 2012 - przy założeniu umiarkowanej dynamiki PKB Polski równej 3,7 proc. - maksymalny potencjał rozwojowy przedstawiałby się na poziomie około 700 mln zł.

Osiągnięcie znaczącego przyspieszenia w rozwoju rynku ubezpieczenia wierzytelności pieniężnych jest realne, jednak wymaga zmiany podejścia banków i większej ich otwartości na współpracę z ubezpieczycielami.

@RY1@i02/2011/189/i02.2011.189.050.0004.101.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

Elwira Ostrowska-Graczyk, dyrektor Biura Ubezpieczeń Finansowych PZU

Rozmawiał Maciej Weryński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.