Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Platformy zagrażają londyńskiej giełdzie

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

UdziaŁ londyńskiego parkietu w obrocie akcjami blue-chipów wchodzących w skład indeksu FTSE 100 spadł poniżej 50 proc.

Zmniejszenie się udziału Londyńska Giełda Papierów Wartościowych (LSE) to sygnał, że trwa zażarta rywalizacja między tradycyjnymi giełdami a platformami takimi jak Chi-X Europe.

Przypadek londyńskiego parkietu jest odzwierciedleniem światowego trendu: coraz więcej giełd obawia się konkurencji ze strony platform często wspieranych przez banki. Najnowszą linią frontu jest Azja, gdzie w ubiegłym roku udział tokijskiej giełdy spadł za sprawą pojawienia się nowych graczy, a także Australia, gdzie giełda ASX przygotowuje się do wejścia platform Chi-X.

Udział LSE w obrocie akcjami spółek wchodzących w skład indeksu FTSE 100 spadał od 5 sierpnia poniżej poziomu 50 proc. przynajmniej czterokrotnie, wynika z danych Thomson Reuters. Fidessa, firma dostarczająca technologie transakcyjne, także podała, że obniżył się udział LSE.

Jednak LSE podała, że znacznie lepszym miernikiem jego wyników jest włączenie innych transakcji giełdowych do jego książki zamówień, takich jak budowanie "międzynarodowej książki popytu" przez rosyjską grupę energetyczną Gazprom.

"Dla LSE, jako najbardziej międzynarodowej giełdy na świecie, FTSE 100 stanowi jedynie fragment obrotów, do których zaliczają się również szybko rosnące zamówienia międzynarodowe", podała LSE. "Nasze statystyki obliczane na stałych podstawach pokazują, że nasz udział w brytyjskim rynku transakcji giełdowych utrzymuje się powyżej 60 procent", głosi komunikat.

Ocena sytuacji LSE na tle rywali takich, jak Chi-X Europe i BATS Europe - europejskiego ramienia BATS Global Markets z siedzibą w Kansas City - jest skomplikowana z powodu przejęcia przez LSE Turquise.

Turquise zostało założone w 2007 r. przez największych klientów LSE, by rzucić wyzwanie tej giełdzie. Przypada na nią ok. 8 proc. obrotu akcjami wchodzącymi w skład FTSE 100 i w tym roku zanotowała ona znaczący wzrost w tym segmencie.

Żadna duża giełda, która zanotowała spadek swojego udziału w rynku poniżej symbolicznie ważnego poziomu 50 proc., nie wróciła już później do poprzedniej dominacji. Kiedy udział Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych (NYSE) spadł poniżej połowy - po części za sprawą BATS - nigdy się już nie odbił. Obecnie nie przekracza 30 proc.

Chi-X Europe i BATS planują się połączyć, co da im łącznie 40 proc. rynku w akcjach wchodzących w skład w FTSE 100. Jednak transakcja stanęła pod znakiem zapytania, kiedy została nieoczekiwanie skierowana do brytyjskiej komisji ds. konkurencji, która ma przeprowadzić ostatnie przesłuchanie w tej sprawie w piątek. Decyzja o tym, czy zgodzić się na fuzję, jest spodziewana w połowie listopada.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Jeremy Grant

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.