Kanton otwarty dla firm z Polski
CHIŃCZYCY zachęcają przedsiębiorstwa do zwiększenia eksportu na ich rynek
Misja chińskiego resortu handlu przedstawiła polskim firmom ofertę udziału w Chińskich Targach Importowo-Eksportowych w Kantonie. Do tej pory jedynie pojedyncze polskie przedsiębiorstwa prezentowały tam swoją ofertę.
Targi kantońskie, które miały już 110 edycji, to największa impreza wystawiennicza w Chinach i jedna z największych na świecie. W organizowanych od 1957 r., dwa razy w roku (kwiecień i październik) imprezach bierze udział 24 tys. wystawców. Odwiedza je ok. 200 tys. osób.
Wymiana handlowa między Polską i Chinami w 2010 r. wyniosła 11 mld dolarów. Stale się zwiększa i od 2000 r. wzrosła już dziesięciokrotnie. Problemem jest jednak dysproporcja pomiędzy importem a eksportem we wzajemnych obrotach. Chińczycy wysyłają do Polski towary o wartości 9,5 mld dol., a polski eksport do Chin to jedynie 1,7 mld dol. Polscy producenci sprzedają w Państwie Środka zaledwie jeden procent całości naszego eksportu. Cały import Chin to aż 1,6 bln dol.
- To pokazuje, jak potężny jest chiński rynek, jakie są możliwości dla Polski i że nie będzie problemu z chińskimi klientami na polskie produkty - podkreślił w Warszawie dyrektor generalny departamentu współpracy z krajami europejskimi chińskiego ministerstwa handlu Wang Shouwen. - Targi mogą być dobrym miejscem, by zaprezentować swoje produkty i poszukiwać partnerów handlowych w Chinach - zachęcał.
W jego ocenie dobrym przyjęciem w Chinach cieszyłyby się m.in. polskie technologie ochrony środowiska, oczyszczalnie ścieków i systemy ochrony powietrza. Polskie produkty rolnicze i spożywcze, szczególnie z białego mięsa, cenione są przez Chińczyków i znalazłyby z pewnością zbyt w Chinach, podobnie jak meble, części zamienne do samochodów, surowce, np. koks - wyliczał.
Radca handlowy ambasady Chin Ma Changlin wśród towarów, które z zainteresowaniem byłyby przyjęte na chińskim rynku, wymienił produkty spożywcze. Według niego np. polskie mleko w proszku jest towarem poszukiwanym i cenionym przez Chińczyków. Wśród produktów, które sam ceni i przywozi z Polski, wymienił polską wódkę, wędliny - kiełbasę oraz bursztyn. Bursztyn osiąga w Chinach ceny nawet dziesięciokrotnie wyższe niż w Polsce.
- Dobry zbyt miałyby polska cielęcina i drób, który po przeminięciu epidemii ptasiej grypy ma już swobodny dostęp do rynku chińskiego. Chińczycy cenią m.in. mięso indycze i produkty z niego. Shouwen podkreślił, że została już podjęta decyzja o przywróceniu importu polskiej wieprzowiny, bardzo cenionej na tamtejszym rynku, a pozostały do załatwienia techniczne sprawy - wizyta chińskich służb weterynaryjnych w polskich zakładach, które będą wysyłać mięso do ChRL i uzyskanie odpowiedniego certyfikatu władz weterynaryjnych. Podał, że wzrost ceny mięsa wieprzowego w Chinach w ostatnim okresie sięgnął 57 proc., polska wieprzowina jest dużo tańsza i ceniona przez Chińczyków bardziej niż np. amerykańska.
Zachętą do eksportu jest obniżanie przez władze Chin podatku importowego. Pekin zachęca też branżowe izby w Chinach do nawiązywania kontaktów międzypaństwowych z ich odpowiednikami. W przypadku Polski współpraca dotyczy Krajowej Izby Gospodarczej, która organizuje misje biznesowe do Chin.
Zdaniem Jana Rafałowskiego z KIG pozytywnym zmianom relacji między naszymi krajami sprzyjałoby zorganizowanie Forum Polsko-Chińskiego. - Są podobne spotkania polskich firm z przedstawicielami innych, nawet niewielkich krajów, do tej pory nie zorganizowano forum polsko-chińskiego. Byłoby ono dobrym miejscem do nawiązywania współpracy - powiedział.
W ocenie doradcy w KIG, to nie język jest barierą w kontaktach polsko-chińskich, tylko zawiłość przepisów, brak wsparcia dla takich kontaktów ze strony polskich władz i informacji o małych i średnich firmach, które chciałyby nawiązać współpracę. - Brak jest też informacji o chińskich realiach, procedurach i wymogach - dodał.
@RY1@i02/2011/179/i02.2011.179.130.005a.001.jpg@RY2@
Fot. Bloomberg
Targi w Kantonie odbywają się dwa razy w roku
ds
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu