Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Sprawdzą i firmę, i jej właściciela

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Do końca roku w bazie Biura Informacji Kredytowej znajdzie się 50 proc. posiadanych przez banki informacji o zadłużeniu i regulowaniu płatności przez małe i średnie przedsiębiorstwa.

Umowy na przekazywanie informacji i korzystanie z bazy danych o MSP podpisało z BIK osiem banków. Tym ósmym jest jednak pożyczkowy gigant - PKO BP.

- Dzięki bazie bankom łatwiej będzie ocenić kondycję mikroprzedsiębiorstwa i udzielić mu finansowania. Tym bardziej że będziemy w stanie przekazać nie tylko dane o regulowaniu zobowiązań wobec innych banków, ale także dane z biura informacji gospodarczej o regulowaniu zobowiązań wobec innych podmiotów - mówi Krzysztof Markowski, prezes BIK.

Aż 90 proc. z 312 tys. kredytobiorców z sektora MSP, którzy są w bazie BIK, jest także w bazie klientów indywidualnych. Dlatego biuro będzie przesyłało bankom informacje o zadłużeniu firm i o ich właścicielach.

Baza ma pomóc przedsiębiorcom, bo mogą oni dowiadywać się o swojej historii kredytowej. Jak zapewnia Błażej Kochański, prezes Meritum Banku, klientowi mającemu ocenę BIK łatwiej będzie uzyskać kredyt.

Na razie, choć banki od kilku lat deklarują, że MSP to dla nich bardzo ważni klienci, traktują je gorzej niż osoby prywatne. Mała firma, na której konto wpływa miesięcznie ok.10 tys. zł, może liczyć na linię kredytową w ROR w wysokości od jednej piątej do połowy wpływów. Klient indywidualny dostaje wielokrotność - 30 - 60 tys. zł.

- Mamy świadomość, że znaczna część klientów indywidualnych zadłużonych na wyższe kwoty wzięła te pieniądze na rozwój własnych firm - mówi Andrzej Topiński, główny ekonomista BIK.

Beata Tomaszkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.