SM Mlekpol podbiła Łaciatym serca Polaków
SPÓŁDZIELNIĄ od 29 lat kieruje Edmund Borawski, który uczynił ją potęgą
Liderem na polskim rynku mleczarskim jest tradycyjna, mocno osadzona w polskich realiach Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol z Grajewa. Kieruje nią Edmund Borawski. Firma wykorzystała wszystkie możliwości, jakie zaoferowała jej gospodarka rynkowa.
- Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy na rynek mleko UHT, ruszyliśmy ze spotami promującymi mleko. W mediach liczba reklam produktów mleczarskich jest teraz gigantyczna, my byliśmy pierwsi - mówi prezes Borawski.
Reklama okazała się strzałem w dziesiątkę. Mleczarnie często nie są rozpoznawalne poza swoim regionem. - Dla wielu z nich to istotna bariera - mówi Marta Skrzypczyk, analityk rynku rolnego DM BGŻ.
Mlekpol poradził sobie z nią bez problemu. Dzięki odważnym posunięciom w początkach gospodarki rynkowej grajewska spółdzielnia znajduje się obecnie w gronie dwudziestu największych przetwórców mleka w Europie. Skupuje rocznie ponad 1,2 mld litrów, co daje 14-proc. udział w krajowym rynku.
Jak udało się Borawskiemu osiągnąć taki sukces? - Od 1999 r. przejmowaliśmy sukcesywnie inne spółdzielnie. Jesteśmy prekursorami w kraju, jeżeli chodzi o konsolidację mleczarstwa. Przejęte przez nas zakłady zostały unowocześnione, wyspecjalizowały się w produkcji określonej grupy produktowej - mówi Borawski. Obecnie spółdzielnię tworzy blisko 13,5 tys. dostawców - rolników produkujących mleko - oraz 2,3 tys. pracowników. W jej skład wchodzą zakłady w Grajewie, Kolnie, Mrągowie, Sejnach, Zambrowie, Augustowie, Bydgoszczy, Sokółce, Dąbrowie Białostockiej, Radomiu, Zwoleniu i Gorzowie Wielkopolskim.
Spółdzielnia została uhonorowana tytułem Firma Dobrze Widziana. Jest także największym w kraju dostawcą mleka do placówek oświatowych i laureatem wielu rynkowych nagród, m.in. tytułu Superbrand dla marki Łaciate, najsilniejszej na polskim rynku.
Borawski nie spoczywa na laurach. Spółdzielnia cały czas się powiększa, rozbudowuje asortyment produktów. Planuje rozbudowę m.in. zakładów w Kolnie i Mrągowie. Do 2015 r. chce dwukrotnie zwiększyć wolumen skupowanego mleka. Choć goniąca Mlekpol Mlekovita połączyła się ostatnio ze SM w Kościanie, zrównując się tym samym z grajewską spółdzielnią pod względem liczby pozyskiwanego i przerabianego mleka, Borawski śpi spokojnie.
- Na rynku jest 15 podmiotów, którym się przypatrujemy pod kątem przejęć - mówi Borawski. Jego zdaniem konsolidacja na rynku przetwórców mleka to konieczność.
@RY1@i02/2011/153/i02.2011.153.000.012a.001.jpg@RY2@
Dobra firma
@RY1@i02/2011/153/i02.2011.153.000.012a.002.jpg@RY2@
Wyniki SN Mlekpol
Radosław Miętus
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu