Adidas znów liczy na wyższą sprzedaż
Firma podniosła prognozę sprzedaży i zysków na 2011 rok, ponieważ udało jej się zneutralizować wzrost kosztów surowców, a odrodzenie na rynku japońskim po trzęsieniu ziemi przebiega szybciej, niż zakładano.
Największy europejski producent sprzętu sportowego poinformował, że w pierwszym półroczu sprzedaż po uwzględnieniu fluktuacji kursów walutowych wzrosła o 14 proc. Motorem napędowym były Chiny (wzrost o 38 proc. w pierwszym półroczu) i europejskie rynki wschodzące, takie jak Rosja, w której sprzedaż skoczyła o 23 proc.
Marża brutto firmy zwiększyła się w drugim kwartale, licząc rok do roku, co pomogło jej zneutralizować wyższe koszty produkcji. Roczna sprzedaż w tym roku ma się zwiększyć o 10 proc. po uwzględnieniu wahań walut, podał Adidas. Wcześniej zakładano wzrost jednocyfrowy. To drugi raz w tym roku, kiedy firma podnosi prognozę sprzedaży. W ostatnich tygodniach wysoki wzrost zysków i optymistyczne szacunki zaprezentowali również konkurenci Adidasa - Puma i Nike.
Sprzedaż w Japonii - jednym z pięciu najważniejszych rynków Adidasa - ma spaść w 2011 r. o 15 - 25 proc. z powodu zakłóceń wywołanych przez trzęsienie ziemi. Jednak prezes Herbert Hainer powiedział, że Japonia - gdzie Adidas sponsoruje kobiecą reprezentację futbolową, która w ubiegłym miesiącu zdobyła mistrzostwo świata - wykazuje "zadziwiającą odporność''. Sprzedaż w drugim kwartale spadła o zaledwie 1 proc., co oznacza, że Adidas zwiększył udział w rynku. Adidas podał, że roczny zysk na akcję wyniesie przynajmniej 3,10 euro, wobec wcześniej szacowanego przedziału 2,98 - 3,12 euro.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
James Wilson
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu