Dziennik Gazeta Prawana logo

Na ludowo tylko w karczmach

27 czerwca 2018

Produkty regionalne biją rekordy popularności. Na pniu sprzedają się wędliny i sery z Podlasia i Mazur, jak woda idą regionalne piwa. A meble? Kiedyś były modne, teraz z trudem przebijają się na krajowy rynek.

Popularne niegdyś tzw. meble zakopiańskie dziś mają bardzo wąską, choć stałą grupę odbiorców. Na rosnącym rynku mebli wzornictwo regionalne to kurcząca się nisza. - Odbiorcy to głównie zajazdy, karczmy, pensjonaty oraz obiekty, które dzięki takiemu wystrojowi chcą nawiązać do ludowości. Niestety, w większości wypadków meble spotykane w tego typu lokalach zazwyczaj mają niewiele wspólnego z autentycznym wzornictwem zakopiańskim - mówi Izabela Byszewska, prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego (PIPRiL).

Tanie podróbki wzorowane na zakopiańskim stylu zniechęciły klientów indywidualnych do inwestowania w tego typu meble. Tym bardziej że dziś brakuje im reklamy.

- Kiedyś taką rolę pełniły cepelie, obecnie trudno o miejsca promujące regionalne meble i rękodzieło - dodaje Izabela Byszewska.

Szkoda, bo mali producenci, których na Podhalu działa kilkunastu, mają powody do dumy. - Nasze meble zakopiańskie mają wysoką jakość i wytrzymałość. Są niemal niezniszczalne - zapewnia Stanisława Łukaszczyk z regionalnej stolarni w Poroninie.

Jak wyjaśnia, większość produkcji sprzedawana jest w kraju, choć zdarza się, że meble trafiają do odbiorców w Unii Europejskiej.

- Mamy klientów z Francji, ze Szwajcarii i z Wielkiej Brytanii. W Polsce trafiają one do bardziej zamożnych osób - podkreśla Łukaszczyk.

Góralskie meble są dość kosztowne. Za rzeźbione, tapicerowane krzesło trzeba zapłacić grubo ponad 1000 zł. Mimo to lokalni stolarze mają ręce pełne roboty.

- Zamówienie złożone w sierpniu będziemy w stanie zrealizować na jesieni przyszłego roku - twierdzi Łukaszczyk.

Jak zaznacza, wzornictwo tych mebli jest dość specyficzne i raczej nie ma co liczyć, by regionalny produkt sprzedawany był na większą skalę. - Zdecydowana większość klientów, meblując mieszkanie, kieruje się aktualną modą, w której dominuje nowoczesne wzornictwo - potwierdza Izabela Byszewska.

Jednak nawet producenci nowoczesnych mebli sięgają po regionalne motywy.

- Przykładem jest firma Vox, która korzystała przy wyposażaniu wnętrz z przygotowanych przez nas tradycyjnych kurpiowskich dekoracji: obrazów, haftów i ozdób sufitowych - mówi Halina Witkowska, szefowa Stowarzyszenia Puszcza Biała - Moja Mała Ojczyzna.

@RY1@i02/2011/149/i02.2011.149.000.012b.001.jpg@RY2@

Michał Duszczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.