Chello uraczy widzów papryką
LEVENTE MÁLNAY: Chcemy wprowadzić na polski rynek nowe kanały: kulinarną TV Paprika lub kierowany do chłopców Megamax
Tak. Obecnie rozmawiamy z operatorami kablowymi i platformami satelitarnymi na temat potrzeb polskich widzów.
W portfolio Chello Central Europe są obecnie 24 kanały. Jest wśród nich na przykład 6 stacji sportowych, są kanały lifestylowe i dokumentalne. Nie wszystkie mają jednak taki sam potencjał, jeśli chodzi o Polskę. Nie mają go na przykład kanały sportowe, bo konkurencja pod tym względem jest tu ogromna. Mamy jednak takie kanały jak kulinarny TV Paprika, który na Węgrzech okazał się ogromnym sukcesem, a teraz podbija Czechy, Słowację i Rumunię. Moglibyśmy też pokazać nasze przepisy Polakom. Jest także dokumentalny TV Spektrum. Ogromny potencjał ma również Megamax, kierowany do chłopców między 8. a 14. rokiem życia. Podkreślam jednak, że decyzje, jaki kanał uruchomimy, jak dotąd nie zapadły. Analizujemy rynek.
Nie chcę podawać żadnych terminów, ale wprowadzenie naraz trzech kanałów w tym roku wydaje się mało realne. Analizujemy też możliwość poszerzenia oferty dla polskich widzów o dwa kanały w jakości HD. Jeden jest już obecny na polskim rynku, drugi to kanał, który dopiero rusza.
Polski rynek ze wszystkich w regionie jest najbardziej nasycony, ale też najbardziej dojrzały, jeśli chodzi o udział stacji tematycznych w rynku reklamy. Na Węgrzech, gdzie kablówki docierają do 80 proc. odbiorców, kanały tematyczne mają więcej niż połowę udziału w rynku, jeśli chodzi o oglądalność, ale zaledwie 24 proc. w rynku reklamy. Resztę zgarniają trzy stacje o zasięgu krajowym. W Polsce pozycja kanałów tematycznych jest silniejsza, co jest zasługą edukacji rynku, a potencjał jest jeszcze ogromny, bo penetracja kablówek i platform satelitarnych wynosi zaledwie 67 procent.
Jeśli chodzi o stacje ogólnokrajowe, widz węgierski niewiele różni się od polskiego. Króluje węgierska wersja "X Factor" oraz reality show o nazwie "Real World".
Przerabialiśmy to rok, dwa lata temu. Na tym udało się zbudować siłę naszego kanału TV Paprika. Nadawcy masowi cały czas żonglują tymi samymi tematami - łowieniem talentów, tańcem, reality show. Widz kanałów tematycznych jest nieco inny. Bardziej świadomie przegląda ofertę i jest wierniejszy swoim telewizyjnym wyborom.
Kryzys uderzył we wszystkich nadawców, tylko w różnym stopniu. Cały rynek reklamy telewizyjnej skurczył się w ubiegłym roku o 8 proc. Ale kanały tematyczne i internet się obroniły - wydatki w tych mediach były wyższe o blisko 18 proc. Kryzys zmienił strategie reklamowe wielu firm, zachęcając je do bardziej efektywnego kupowania reklam i docierania do konkretnej grupy widzów. Kanały tematyczne wpisują się w taką strategię.
Cóż, pierwszą reakcją może być cięcie wydatków, ale na dłuższą metę nie wierzę, że taka strategia się utrzyma. Zbyt mocne ograniczanie wydatków na reklamę przez długi czas grozi utratą pozycji. Nowe prawo na pewno zmusi reklamodawców do bardziej efektywnego planowania wydatków, by skuteczniej docierać do określonych widzów. I znowu na takim rynku wygrane będą kanały tematyczne i internet. Choć dla całego rynku nowe przepisy mogą oznaczać spadek wydatków reklamowych.
@RY1@i02/2011/149/i02.2011.149.000.013a.001.jpg@RY2@
Fot. materiały prasowe
Levente Málnay, prezes Chello Central Europe, nadawcy kanałów tematycznych
Rozmawiał Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu