Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Murdoch jeszcze się nie poddaje

1 lipca 2018

Choć podczas wtorkowego przesłuchania w Izbie Gmin Rupert Murdoch mówił, że nie ma obecnie planów stworzenia nowego niedzielnego tabloidu w miejsce "News of the World", eksperci rynku mediowego nie wierzą w te zapewnienia.

Spekulacje na temat nowego tytułu pojawiły się niemal równocześnie z ogłoszeniem 7 lipca decyzji o zamknięciu wydawanego od 168 lat "NotW". Wskazuje na to chociażby fakt, że jeszcze przed tą datą News Corporation wykupił prawo do internetowego adresu Sunonsunday.co.uk. Na dodatek firma zamieściła na swojej stronie informację, że większość pracowników rozwiązanego tytułu znajdzie zatrudnienie w strukturach koncernu.

Wypuszczenie na rynek niedzielnej wersji "The Sun" - który ze średnią sprzedażą 2,7 miliona egzemlarzy jest najlepiej sprzedającym się dziennkiem w Wielkiej Brytanii - byłoby logicznym posunięciem. Zarówno z organizacyjnego punktu widzenia - bo nie wymagałoby to miesięcy przygotowań, wielkiej kampanii promocyjnej, szukania nowego zespołu redakcyjnego - jak i biznesowego, bo przedsięwzięcie na pewno będzie dochodowe. Średnia sprzedaż "News of the World" wynosiła w kwietniu 2,6 miliona sztuk, a News Group Newspapers - część koncernu wydająca "The Sun" i "NotW" - przyniosła w zeszłym roku rozliczeniowym 86 milionów funtów zysku.

Szczególnie że zwyczaj czytania niedzielnych gazet jest silnie zakorzeniony wśród Brytyjczyków, a konkurencyjni wydawcy wykorzystują brak niedzielnego tabloidu w portfolio News Corp. Według opublikowanych wczoraj danych czytelnictwo "Daily Mirror" w miniony weekend - pierwszy bez "NotW" - zwiększyło się o 50 proc., a "Mail on Sunday" - o 38 proc. Na dodatek połowa ankietowanych rozważyłaby kupowanie "Sun on Sunday", gdyby się ukazał.

Kolejnym argumentem na rzecz nowego tabloidu jest generalnie dobre przyjęcie przesłuchania Murdocha i jego syna Jamesa przed Izbą Gmin - przynajmniej przez inwestorów. W Nowym Jorku akcje News Corp. wzrosły we wtorek o 5,5 proc., co pozwala myśleć o częściowym odrobieniu wcześniejszych strat.

Analitycy przestrzegają jednak przed zbytnim pośpiechem, bo skandal wywołany podsłuchami był zbyt bulwersujący dla opinii publicznej i jeszcze nie wiadomo, co może się okazać podczas śledztwa. - To byłoby odebrane jako bardzo, bardzo cyniczne. Po prostu "News of the World" z nową nazwą - mówi BBC Theresa Wise. Sugeruje ona, że znacznie lepszym czasem ewentulnego debiutu byłby okres przed Bożym Narodzeniem.

Bartłomiej Niedziński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.