Wittchen szuka na polskim rynku okazji do przejęć
JĘDRZEJ WITTCHEN potrafi przekuć ideę w realny zysk. Właśnie rusza po pieniądze na GPW
Jędrzej Wittchen, znany dotychczas z produkcji i sprzedaży ekskluzywnej galanterii skórzanej, wypływa na szersze wody. Firma, której jest twórcą i prezesem, zamierza podbić nowe segmenty rynku. - Chcemy przejmować kolejne marki o ugruntowanej już pozycji i systematycznie rozszerzać asortyment sprzedawanych produktów - mówi Wittchen. Teraz stawia na kosmetyki, odzież, zegarki i biżuterię.
Od wczesnej młodości Wittchen pasjonował się muzyką i grał na różnych instrumentach. Szukając drogi życiowej, próbował zostać lekarzem. Stąd decyzja o podejściu do egzaminów na Akademii Medycznej w Poznaniu. Ostatecznie wylądował na Wydziale Chemii Uniwersytetu Poznańskiego, a później przeniósł się na geografię.
Ten kierunek otworzył mu drogę na świat. W okresie, kiedy trudno było o paszport, mógł pod pretekstem organizowania wypraw naukowych ruszyć w nieznane. Na początku Maroko, później Egipt, Indie, Tybet. W trakcie kolejnych podróży - również z konieczności finansowania nowych - Wittchen odkrył w sobie żyłkę handlową.
Po obronie dyplomu magistra geografii ponownie stanął przed dylematem, jaki kierunek w życiu wybrać. Zgłosił się do wojska, gdzie został saperem. Kolejne trzy lata po wyjściu z armii to pasmo podróży i dorywcze prace.
Biznes rozpoczął na początku lat 90. z kapitałem zaledwie 400 dolarów. Dla Wittchena - podróżnika, filozofa, człowieka z zamiłowaniem do sztuki - powrót z jednej z eskapad do Azji okazał się przełomem w życiu. Dzięki sprzedaży kilku toreb i portfeli przywiezionych ze Wschodu początkujący wówczas biznesmen uwierzył, że ta właśnie droga może być jego sposobem na życie.
Dziś lubi otaczać się ekskluzywnymi przedmiotami. Często sam sięga po ołówek, by naszkicować jakiś projekt, który zrodził się w jego głowie. Wtedy odzywa się w nim dusza artysty. Bardzo ceni sobie również dobrą poezję. Jak sam o sobie powie, dla niego wzorem do naśladowania jest Leonardo da Vinci.
Firma Wittchen ma dziś 52 salony firmowe i 26 punktów działających pod marką Vip Collection. Jej majątek szacowany jest na 200 mln zł. Ale Wittchen dalej szuka wyzwań. Stąd pomysł, aby do działalności dorzucić elementy współgrające z głównym biznesem firmy.
- Unikamy porównania z zachodnimi, bardzo ekskluzywnymi markami - jak Louis Vuitton, jednak nasz koncept rozwoju to unikalne przedsięwzięcie w skali kraju - dodaje Monika Wittchen, wiceprezes zarządu spółki. Według niej wizjonerskie plany męża obejmują nie tylko podbicie krajowych konsumentów dysponujących wypchanymi portfelami. - Nasz cel to także zagraniczni odbiorcy, m.in. we Włoszech czy też w Niemczech - dodaje.
Spółka rozpycha się na rodzimym podwórku, szukając okazji do przejęcia. Pod koniec zeszłego roku na jej celowniku znalazł się mniejszy konkurent z branży galanterii skórzanej - Vip Collection. Ten ruch powiększył sieć sprzedaży i grupę klientów.
Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. - Namierzyliśmy już kolejny cel - to przedstawiciel działającego w Polsce lidera światowej marki piśmienniczej - cieszy się twórca skórzanego imperium. Kolejna akwizycja, która może zostać sfinalizowana jeszcze w tym roku to dodatkowy bonus dla grupy - 10 nowych salonów sprzedaży i atrakcyjna nisza. Wittchen w ciągu 2 - 4 lat chce stworzyć jedną z najsilniejszych grup oferujących dobra luksusowe.
Skąd firma weźmie resztę środków na inwestycje? Pomysł jest prosty: wizja, mocny biznesplan i wsparcie ze strony giełdowych inwestorów. Stąd decyzja o sprzedaży akcji za 60 mln zł i debiucie na GPW. Wittchen nie zamierza jednak oddawać władzy w spółce, po sprzedaży akcji będzie bezpośrednio kontrolował 76 proc. głosów na walnym (55,4 proc. kapitału).
@RY1@i02/2011/131/i02.2011.131.000.016a.001.jpg@RY2@
Fot. Borys Skrzyński/Puls Biznesu/Forum
Wittchen zamierza w ciągu 2 - 4 lat stworzyć jedną z najsilniejszych grup oferujących dobra luksusowe
Krzysztof Pączkowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu