Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Uwaga na lokaty progresywne i dubeltowe

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W reklamach depozytów banki chwalą się wysokim oprocentowaniem. Ale takie odsetki przysługują tylko od części lokaty albo są naliczane przez krótki okres.

Banki kuszą oprocentowaniem lokat progresywnych dochodzącym do 10 - 12 proc. Na takie odsetki można liczyć tylko w ostatnim miesiącu. W pierwszym wynosi ono np. 2 proc. i w kolejnych okresach rośnie powoli o 0,25 - 0,5 pkt proc. W ostatnim miesiącu jest zwykle skok oprocentowania o 3 - 5 pkt proc. do reklamowanego poziomu. Realny dochód z depozytów wynosi często mniej niż 4 proc. w skali roku - jest niższy niż przy większości zwykłych depozytów rocznych.

W zasadzie jedyną zaletą lokat progresywnych jest możliwość wcześniejszego wycofania pieniędzy bez utraty naliczonych już odsetek. Te odsetki są oczywiście w pierwszych miesiącach niskie (np. 2 proc.), ale i tak jest to wyższe oprocentowanie niż otrzymywane na rachunku osobistym. Ale lokaty progresywne przegrywają z większością kont oszczędnościowych. Tu też można wycofać pieniądze w dowolnym momencie bez utraty odsetek, ale - przynajmniej w pierwszych miesiącach - oprocentowanie jest zdecydowanie wyższe niż na lokatach z rosnącym oprocentowaniem.

W niektórych bankach można spotkać ofertę lokat dubeltowych. Przy ich promocji bank często eksponuje wysokie oprocentowanie, ale tylko części depozytu. Czasami jest to 30 proc. całej inwestycji, od których klient otrzymuje np. 10 proc., ale jedynie przez 3 miesiące. Większość pieniędzy trafia na inną lokatę oprocentowaną trzy razy niżej i do tego jest to depozyt 12-miesięczny. W przypadku takich ofert trzeba zażądać podania oprocentowania efektywnego, czyli realnego zysku z lokaty w ciągu roku.

Roman Grzyb

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.