Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Firmy starają się podtrzymać swoje relacje z odbiorcami

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dane makroekonomiczne wskazują, że Polska jest tzw. zieloną wyspą na tle krajów UE - 27. Pomimo wyraźnego spowolnienia gospodarki światowej odnotowuje wzrost PKB. Mimo to sytuacja polskich przedsiębiorców jest gorsza, niż w ubiegłych latach. Odczuwają oni znaczny odpływ pieniądza z rynku, głównie za sprawą asekuracyjnej polityki sektora bankowego, który zapobiegawczo wycofał się z wielu umów kredytowych. Z kolei zagraniczni producenci odwołują zlecenia dla polskich podmiotów i przenoszą je do swojego kraju lub do miejsc znacznie tańszych. W ten sposób ograniczają skutki recesji, jaka ich dotknęła.

Kondycja finansowa firm ma swoje odzwierciedlenie w podaży wierzytelności oraz popycie na środki finansowe wśród przedsiębiorców. Podaż na rynku zmienia się bardzo dynamicznie. Jest ona związana zarówno z czynnikami makroekonomicznymi (kryzys światowy), jak też z sezonowością poszczególnych branż, czy wysokością stóp procentowych. Coraz większą popularność zyskują usługi windykacji powiązane z finansowaniem pojedynczej wierzytelności lub ich pakietów. Wynika to z mniejszej skłonności dłużników do terminowego regulowania swoich zobowiązań oraz ze wzrostu liczby postępowań upadłościowych. Te okoliczności sprawiały, że przedsiębiorcy dysponowali znacznie mniejszymi kapitałami pracującymi, a co za tym idzie, zostali poniekąd zmuszeni do wydłużenia okresów rotacji zobowiązań i w ten sposób ratowali swoje finanse (de facto poprzez zwiększanie poziomu kredytu kupieckiego u dostawców). Z badań przeprowadzonych przez Pragma Inkaso wynika, że firmy nastawiły się na utrzymanie długoterminowych relacji ze swoimi odbiorcami, a co za tym idzie, odkładały termin wszczęcia postępowania windykacyjnego tak długo, jak było to możliwe. Niestety w wielu przypadkach taka taktyka nie do końca była słuszna. Im bardziej przeterminowana jest wierzytelność, tym większa staje się konieczność zastosowania bardziej radykalnych i droższych dla wierzyciela narzędzi windykacyjnych.

W związku z restrykcyjna polityką banków można zaobserwować proces zwracania się firm w kierunku innych sposobów finansowania swojej działalności. Dzięki temu zanotowały one skokowy wzrost obrotów w 2010 r. Analizując wpływ sytuacji związanej z kryzysem światowym na rynek usług windykacyjnych w Polsce, można pokusić się o wyodrębnienie pewnego mechanizmu. Firmy spodziewając się nadejścia spowolnienia gospodarczego, w dużej mierze starały się nie naruszać swoich relacji z odbiorcami. Uznały, że utrzymanie lojalnego klienta w czasie kryzysu jest najważniejsze. Jednocześnie starały się ułożyć swoje przepływy w taki sposób, aby główny ciężar trudniejszej sytuacji na rynku nie przekładał się na pogorszenie sytuacji ich kontrahentów. Wskaźnikiem, który jest istotny dla określenia kondycji rynku windykacyjnego jest liczba ogłoszonych upadłości przedsiębiorstw. W ostatnich latach (2002-2008) widoczna była stała tendencja spadkowa. Pokłosiem kryzysu światowego był dość gwałtowny wzrost tego wskaźnika w 2009 r. (+24 proc. rok do roku) oraz w 2010 r. (wzrost o ok. 30 proc.).

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.214.0018.001.jpg@RY2@

Jakub Holewa, wiceprezes zarządu Pragma Inkaso SA

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.