Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Interesuje nas tylko pierwsza piątka

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Leszek Niemycki: Obserwujemy, co się dzieje na rynku pod kątem akwizycji

Możliwości Grupy Deutsche Bank i potencjał polskiego rynku są większe niż obecna skala działania Deutsche PBC. Trzeba jednak pamiętać, że grupa przyjęła przede wszystkim organiczny model rozwoju naszego biznesu w Polsce. Niemniej jednak, ponieważ rynek się zmienia, podobnie jak inne międzynarodowe instytucje uważnie obserwujemy, co się dzieje w polskim sektorze w kontekście akwizycji. Na bieżąco oceniamy jakość oferowanych aktywów pod kątem naszego modelu biznesowego.

Akwizycje nie są wpisane w strategię rozwoju Deutsche Banku w Polsce - bank zgodnie z założeniami rozwija się organicznie. Gdyby jednak pojawiła się ciekawa oferta, podobnie jak inne banki będziemy przyglądać się możliwościom. Interesujący mógłby być bank, który pod względem aktywów mieściłby się w pierwszej piątce. Spółka działająca na tak dużą skalę pasowałaby do globalnej strategii, jeśli chodzi o bankowość detaliczną. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że przejęcia w Polsce nie są tanie, grupa musiałaby być przekonana, że byłaby to perspektywiczna inwestycja.

Grupa Deutsche Bank prowadzi niezwykle konserwatywną politykę, jeśli chodzi o akwizycje i inwestycje w poszczególnych regionach. Jeśli już decyduje się na rozwój poprzez zakupy, to raczej na rynkach, które już zna - jak to miało miejsce w przypadku ostatnich inwestycji w Niemczecvh w Postbank czy Sal.Oppenheim. W przypadku jakichkolwiek ocen kluczowa jest też potencjalna rentowność spółki. Akceptowalny poziom zwrotu na kapitale to dla większości instytucji szukających okazji ok. 15 proc. i więcej. Polski rynek nie jest więc pod tym względem bardzo obiecujący. Atutem jest jednak perspektywa stabilnego rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwo działalności.

Nadal będziemy organicznie w Polsce rozwijać naszą część detaliczną - Private & Business Clients. Gdyby jednak podjęta była decyzja o mocniejszym wejściu na szeroki rynek detaliczny, akwizycja mogłaby być jedną z opcji, ale na pewno nie opcją jedyną. W Niemczech, w związku z zakupem Postbanku, przeformatowany został w skali globalnej model biznesowy części PBC. Wprowadzenie tych zmian przełożyło się również w ostatnim roku na Polskę. Na świecie detaliczna część Grupy DB ma teraz dwa silne ramiona. Jedno, które powstało w wyniku zakupu Postbanku i zajmuje się szeroko pojętym consumer bankingiem, czyli usługami dla masowego klienta. Z kolei drugie ramię, czyli to obecne w Polsce PBC, celuje w nieco bardziej zamożnych klientów i jest oparte na bankowości relacyjnej.

Nie zgodzę się z tezą, że zamknęliśmy DB Kredyt. Chociaż w uproszczeniu tak to można zrozumieć, bo faktycznie jego szyldy zniknęły z ulic. Zostawiliśmy 80 ze 120 lokalizacji, wszystkie zostały przekształcone w oddziały Deutsche Banku. Chcieliśmy pokazać naszym klientom, że będziemy w tym miejscu świadczyć kompleksowe usługi bankowe, a nie tylko udzielać kredytów.

Przede wszystkim placówki, systemy oraz 200 tys. klientów, którzy do tej pory skorzystali z kredytu gotówkowego lub karty kredytowej. Od ubiegłego roku oferujemy im rachunki, depozyty, proste rozwiązanie inwestycyjne, ale też kredyty mieszkaniowe. Poza tym wciąż udzielamy kredytów gotówkowych, a znaczna część pracowników DB Kredyt bardzo dobrze zna się na obsłudze klienta detalicznego. Zwiększyła się również średnia kwota udzielanej pożyczki z 15 tys. w 2008 roku do ponad 50 tys. obecnie, co oznacza, że teraz pieniądze od nas dostają też zupełnie inni klienci. Działając na taką skalę, nie stać nas było na prowadzenie dwóch oddzielnych sieci. Poza tym model biznesowy jest dla całego banku spójny. Stąd mamy obecnie 170 relacyjnych oddziałów Deutsche Bank.

Zysk brutto za pierwszy kwartał wyniósł ponad 48 mln zł, czyli niemal tyle, ile wypracowaliśmy przez cały ubiegły rok. Myślę, że pozostałe kwartały nie powinny być gorsze.

@RY1@i02/2011/081/i02.2011.081.000.014a.001.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

Leszek Niemycki, prezes Deutsche Bank PBC

ROZMAWIAŁA MAGDALENA A. OLCZAK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.