Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szansa na pierwsze zyski InBooka

27 czerwca 2018

SpóŁka planuje uruchomienie trzech nowych sklepów internetowych oraz szersze wejście na rynek e-booków

InBook, notowana na rynku NewConnect spółka działająca na rynku e-commerce, w II kw. planuje urchomienie trzech nowych e-sklepów. Jeden z nich zajmie się sprzedażą linii produktów dla wytwórcy AGD, drugi sklep będzie przeznaczony dla miłośników wędkarstwa, trzeci - będzie handlował drogimi zegarkami. Spółka weszła też na rynek sprzedaży e-booków i sprzedaży e-czytników książek. Lada chwila wprowadzi do oferty czytniki eClicto kieleckiego Kolportera.

- W planach mamy poszerzenie oferty o czytniki kolejnych znanych marek. Więcej szczegółów nie możemy podać, bo jeszcze kończymy rozmowy. Wszystkie projekty powinny ruszyć do końca tego kwartału - mówi Jakub Dębski, wiceprezes i jeden ze współwłaścicieli InBooka.

Nowe serwisy dołączą do 10 e-sklepów, wchodzących w skład spółki założonej przez Mariusza Dąbrowskiego, przedsiębiorcy z Piotrkowa Trybunalskiego, w 2002 r. Trzy lata temu firma zadebiutowała na rynku NC. Ubiegły rok zakończyła z ok. 3,8 mln zł przychodów. Połowę przynosi InBook, w którym oprócz książek kupić można filmy, DVD, muzykę i multimedia. Niedawno spółka poszerzyła ofertę o audiobooki i e-booki. Pozostałe przychody przynosi sprzedaż przez internet zegarków, prezentów czy biżuterii.

Coraz więcej Polaków kupuje w sieci. Wartość polskiego rynku e-handlu w 2010 r. rosła w tempie ponad 20 proc., a sprzedaż InBooka podskoczyła o 26 proc., a mimo to spółka zakończyła 2010 r. stratą w wysokości 8 tys. zł. Jakub Dębski tłumaczy to zwiększonymi inwestycjami w rozwój oprogramowania potrzebnego do lepszego funkcjonowania sklepów i poprawy jakości sprzedaży. Firma wydała na to około 1 mln zł, z czego 627 tys. zł to dotacja z PARP.

Dębski spodziewa się pierwszych zysków pod koniec tego roku. W I kw. obroty spółki wzrosły o 30 proc. i takie tempo powinno utrzymać się w całym roku. Pomóc ma w tym sprzedaż e-booków i audiobooków. Dziś sklep ma w ofercie ponad 200 tys. książek tradycyjnych i ponad 10 tys. e-booków. - Prowadzimy rozmowy z kolejnymi wydawcami i partnerami - mówi Dębski.

InBook nie jest jedyną firmą w Polsce, która liczy na zyski ze sprzedaży e-booków i elektronicznych książek. Na rynku walczą tacy giganci jak Empik, który ma sklep Virtualo i własny czytnik Onyx, kielecki Kolporter, Nexto.pl czy operatorzy komórkowi, np. Polkomtel ze sklepem Plusoczytelnia. Rynek rozkręca się jednak powoli ze względu na wysokie ceny książek, czytników i tabletów. Branża szacuje, że w 2010 r. jego wartość wyniosła między 10 a 12 mln zł.

@RY1@i02/2011/077/i02.2011.077.000.0019.001.jpg@RY2@

InBook

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.