W przyszłym roku będą dodatkowe dotacje
O 1 mld zł wzbogaciła się pula środków w programie Innowacyjna Gospodarka przeznaczona na dotacje dla firm. Resort rozwoju regionalnego chce część tych pieniędzy przeznaczyć na nowe konkursy.
Decyzję o skierowanie na dotacje dla firm nowych pieniędzy z UE podjął pod koniec marca komitet monitorujący programu Innowacyjna Gospodarka (PO IG). Nie zdecydował on jednak, na co konkretnie pójdą. Nad tym zagadnieniem głowi się teraz Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
Jak mówi "DGP" Iwona Wendel, wiceminister rozwoju regionalnego, która odpowiada za wsparcie dla przedsiębiorców, wstępny plan zakłada, że większość dodatkowych pieniędzy zostanie przeznaczona na pilotażowy konkurs w Działaniu 4.1 w PO IG. - Nabór wesprze najbardziej innowacyjne projekty oraz komercjalizację wyników badań w przedsiębiorstwach - informuje wiceminister.
Dodaje, że część środków zostanie także przeznaczona na wsparcie dla projektów, które w latach ubiegłych starały się o dotacje, ale z powodu braku pieniędzy nie dostały dofinansowania. Chodzi przede wszystkim o przedsiębiorców, którzy startowali w konkursach w Działaniu 4.4 (można było z niego uzyskać wsparcie na inwestycje, pod warunkiem wykorzystania w nich najnowocześniejszych światowych technologii). Taka deklaracja oznacza, że nie należy spodziewać się uruchomienia kolejnego konkursu w tym działaniu. Ostatni odbył się w 2009 roku.
Paweł Tynel, szef zespołu ulg i dotacji inwestycyjnych w Ernst & Young, pozytywnie ocenia plany ministerstwa. Według niego przeznaczenie dodatkowych środków na nabór w Działaniu 4.1 spowoduje, że trafią one na bardziej innowacyjne projekty, niż to miało miejsce w przypadku Działania 4.4.
- Z dotacji skorzystają przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani tworzeniem technologii jutra we współpracy z sektorem naukowym, a nie przedsiębiorcy, którzy po prostu kupują nowoczesne rozwiązania - podkreśla przedstawiciel Ernst & Young.
Dodaje, że dzięki unijnym środkom na prowadzenie badań naukowych (są one cały czas dostępne w programie Innowacyjna Gospodarka) coraz więcej polskich firm wykorzystuje współpracę z instytucjami badawczymi do rozwoju swojego biznesu.
Według Iwony Wendel konkurs w Działaniu 4.1 może zostać uruchomiony dopiero w przyszłym roku. Przesunięcie pieniędzy wymaga zgody Komisji Europejskiej, a ta jest spodziewana w drugiej połowie roku. Wiceminister zastrzega jednak, że przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na Działanie 4.1 to dopiero wstępny pomysł resortu. Ostateczna decyzja o tym, na co pójdą te środki, zapadnie po akceptacji zmian w programie przez Brukselę.
Do 2010 roku dotacje z Działania 4.1 w programie Innowacyjna Gospodarka były powiązane z innym rodzajem wsparcia (1.4.), w ramach którego przedsiębiorcy mogli przeznaczyć pozyskane z UE środki na zakup badań naukowych na uczelniach oraz w instytutach badawczych. Po ich zakończeniu dostawali następną dotację z Działania 4.1 na skomercjalizowanie wyników badań, czyli inwestycje we wdrożenie produkcji. Ponieważ środki na inwestycje rozeszły się szybciej niż na badania, to w ubiegłym roku te dwa rodzaje pomocy unijnej zostały rozdzielone. Z dotacji w Działaniu 4.1 mogły korzystać zarówno duże firmy, jak i sektor MSP. Maksymalnie można było dostać ze środków UE 20 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu