Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Uniqa stawia na rentowność

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Andrzej Jarczyk: Będziemy ograniczać sprzedaż polisolokat. Pracujemy też nad poszerzeniem współpracy z różnymi bankami, nie tylko z naszym udziałowcem Raiffeisen Bankiem

Nie planuję żadnych rewolucyjnych zmian. Uniqa ich nie potrzebuje.

Uniqa to uniwersalny ubezpieczyciel. Chcemy mieć w swoim portfelu prawie wszystkie linie produktowe i być aktywni we wszystkich kanałach dystrybucji.

Ten kanał jest dla nas uzupełniający i nie stanowi znaczącej części naszej sprzedaży. Stawiamy na rozwój sieci wyłącznej. Jednocześnie zwracamy uwagę na rozwój współpracy z brokerami, gdyż zastanawiamy się nad szerszym wejściem na rynek ubezpieczeń korporacyjnych. Pracujemy także nad rozszerzeniem naszej obecności w bankach. W tym obszarze od wielu lat współpracujemy z naszym udziałowcem - Raiffeisen Bankiem. Jednak ostatnio zaczęliśmy sprzedawać nasze produkty w innych bankach.

Jest to obecnie rynek dosyć nasycony i charakteryzujący się wysoką konkurencyjnością. Jednak większość banków przyjęła otwarty model współpracy z ubezpieczycielami. Dlatego szukamy swojego miejsca na tym rynku. Dodatkowo banki coraz częściej zaczynają sprzedawać ubezpieczenia bez wiązania ich ze swoimi produktami. W ten sposób szukają dodatkowych przychodów. To też jest dla nas szansa.

Udział sprzedaży za pośrednictwem banków w naszym przypisie składki będzie rósł. Jednak do tego tematu podchodzimy pragmatycznie. Jeśli widzimy szansę na rentowną sprzedaż, to w nią wchodzimy. Dlatego będziemy ograniczać sprzedaż polisolokat, co wpłynie na spadek przypisu składki z produktów inwestycyjnych. Nie będziemy natomiast ograniczać sprzedaży produktów strukturyzowanych. Ostatnie emisje w Raiffeisen Banku cieszyły się olbrzymim powodzeniem. Szczególny nacisk kładziemy jednak na sprzedaż polis życiowych ze składką regularną.

Chodzi nam o korporacyjne ubezpieczenia majątkowe. To duży projekt i wymaga przygotowań z naszej strony - w zakresie oceny ryzyka i tworzenia produktów oraz sprzedażowym i likwidacji szkód. Jesteśmy wprawdzie już obecni w komunikacyjnych ubezpieczeniach korporacyjnych; ten segment przeżywa jednak poważne perturbacje, bo jest generalnie bardzo szkodowy. To powoduje, że ceny szybko idą w górę.

Praktycznie wszyscy duzi ubezpieczyciele podnieśli stawki w pierwszym kwartale tego roku. Na pewno ten trend będzie kontynuowany w przypadku klientów szkodowych. Natomiast w przypadku kierowców, którzy nie powodują szkód, ceny zaczną stabilizować się na obecnym poziomie. W segmencie korporacyjnym spodziewam się bardzo dużego zróżnicowania stawek w zależności od szkodowości danej floty.

Nasze wyniki sprzedaży w komunikacji w pierwszym kwartale były bardzo dobre. Dodatkowo zima w tym roku była łagodna, co wpłynęło na mniejszą liczbę szkód. Mimo to nasze plany sprzedaży związane z komunikacją są w tym roku umiarkowane. Będziemy koncentrować się na poprawie rentowności naszego portfela.

Jeśli chodzi o samą komunikację, to planujemy kilkuprocentowy wzrost przypisu składki. Natomiast w majątku będzie to dwucyfrowy wzrost. Głównym motorem rozwoju będzie dalsza współpraca ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Chcemy, by w tym roku spółka majątkowa osiągnęła dodatni wynik techniczny.

Natomiast w spółce życiowej zamierzamy o jedną trzecią zwiększyć przypis z produktów ze składką regularną. Jednak w związku z ograniczeniem sprzedaży polisolokat całkowita składka z polis na życie będzie niższa niż w ubiegłym roku.

Podchodzimy do nich ostrożnie, ale z nadzieją. Trzeba jednak powiedzieć, że projekt nie jest rewolucyjny. Wydawało się, że ulga podatkowa może spowodować, że ubezpieczenia zdrowotne staną się bardzo popularne. Ale wiemy już, że na ulgę dziś nie ma co liczyć.

Jednak z uruchomieniem sprzedaży polis zdrowotnych nie czekaliśmy na zmiany w prawie. Ubezpieczenia medyczne są dla nas już dziś istotnym obszarem działalności. W ubiegłym roku podwoiliśmy portfel. Na ten rok plany są podobne. Dużo ubezpieczeń zdrowotnych sprzedajemy we współpracy z bankami i firmami leasingowymi. Aż 80 proc. z nich to produkty grupowe. Dodatkowo na jesień planujemy odświeżenie naszych produktów zdrowotnych, tak by były jeszcze bardziej atrakcyjne dla klientów.

@RY1@i02/2011/073/i02.2011.073.000.017a.001.jpg@RY2@

Fot. Uniqa

Andrzej Jarczyk, prezes Uniqi

ROZMAWIAŁ MARIUSZ GAWRYCHOWSKI

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.