Skarb będzie sprzedawał po wyborach
Zjeść ciastko i mieć ciastko - to idea, która przyświeca procesowi prywatyzacji. Przed wyborami rząd chce zapełniać kasę, nie tracić wpływów i nie narażać się nikomu.
Mimo słabych wyników prywatyzacji w I kwartale nie będzie problemów z realizacją tegorocznego planu: sprzedaży państwowego majątku za 15 mld zł. Minister skarbu Aleksander Grad, który we wtorek zapowiedział prywatyzacyjną ofensywę rządu, z nawiązką zrealizuje swoje plany. Wystarczy, że znajdzie kupców na PKO BP, BGŻ i skupiający warszawskie biurowce Polski Holding Nieruchomościowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.