Rośnie liczba skarg na usługi bancassurance
Ubezpieczenia
Klienci skarżą się, że banki najczęściej nie wywiązują się z umów ubezpieczenia powiązanych z kredytami - tzw. bancassurance - donosi w aneksie do raportu "Podstawowe problemy bancassurance w Polsce" rzecznik ubezpieczonych.
Z raportu wynika, że w 2005 r. tego typu skargi wpłynęły zaledwie 62, dwa lata później 143, w 2009 r. już 418, a w 2011 r. 597. Niepokojąca jest jednak statystyka za pierwsze trzy kwartały tego roku - problemy z tego typu ubezpieczeniami zgłosiło rzecznikowi ubezpieczonych już 515 klientów. Stanowią one ok. 4,5 proc. wszystkich skarg.
Klienci skarżą się np. na odmowy zapłaty świadczenia przez ubezpieczyciela w przypadku zgonu kredytobiorcy (pożyczkobiorcy) w wyniku choroby. Zakład ubezpieczeń zasłania się np. faktem, że choroba istniała jeszcze przed datą objęcia zmarłego ochroną. Ubezpieczyciele powołują się na postanowienia zawarte w umowie, które wyłączają ich odpowiedzialność.
Stosowane w umowach klauzule dają ubezpieczycielom prawo odmowy świadczenia również w przypadku, gdy przed przystąpieniem do umowy choroba nie dawała objawów, a klient nie wiedział o jej istnieniu.
Inny problem wskazany w skargach wiąże się ze sposobem ustalania przez TU w toku postępowania likwidacyjnego, czy zgon osoby ubezpieczonej nastąpił w wyniku lub w związku z chorobami, które były leczone przed objęciem jej ochroną.
Powszechna wydaje się też praktyka zakładów, które rezygnują w ubezpieczeniach grupowych z przeprowadzenia nawet uproszczonego wywiadu medycznego. Jest on zaś potrzebny w celu ustalenia stanu zdrowia ubezpieczonego. Firmy zastrzegają jednak w treści umów swój brak odpowiedzialności, jeśli przyczyny wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego istniały przed chwilą powstania ochrony ubezpieczeniowej.
Elżbieta Glapiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu