Konsekwentnie realizujemy długoterminową wizję rozwoju spółki
Jak wynika z kolejnych edycji rankingu polskich firm, mimo kolejnych odsłon kryzysu zmiany liderów nie zdarzają się zbyt często. Nie jest to jednak prosty efekt ustalonej, silnej pozycji firm tworzących czołówkę, ale wynik ciągłego rozwoju wiodących przedsiębiorstw i umiejętności dostosowywania się do zmiennych warunków. Przykłady tak znanych firm zagranicznych jak Kodak czy General Motors pokazują, że kilka nietrafionych decyzji, a przede wszystkim niechęć do zmiany modelu biznesowego, mogą w krótkim czasie doprowadzić do poważnych kłopotów nawet największe, wydawałoby się nienaruszalne organizmy biznesowe. Kluczem do mocnej pozycji na rynku jest bowiem z jednej strony konsekwencja w realizacji wizji rozwoju przedsiębiorstwa, a z drugiej - elastyczność, która wymaga rzeczowej analizy zmieniającego się otoczenia i warunków rynkowych oraz kultury gotowości na zmiany. Tylko taki sposób działania jest w stanie zapewnić stabilność w długiej perspektywie, szczególnie w chwiejnych warunkach zewnętrznych.
PKN ORLEN przeżywał trudny moment w 2008 roku, kiedy wysokie zadłużenie koncernu wynikające z wcześniejszych decyzji biznesowych uniemożliwiało odpowiednią reakcję na załamanie koniunktury. Z tego okresu wynieśliśmy ważną lekcję: świadomi zmiennego otoczenia makroekonomicznego determinującego naszą branżę postawiliśmy sobie za priorytet utrzymanie dobrej pozycji płynnościowej oraz zróżnicowanie źródeł przychodu - między innymi na drodze rozwoju segmentu petrochemicznego, energetycznego oraz wydobywczego. Nasza determinacja w budowie instalacji PTA we Włocławku w krytycznym czasie, gdy zapadały decyzje o ograniczaniu wydatków na inwestycje, dzisiaj wzmacnia efekt finansowy segmentu petrochemii. Kolejną dźwignią wzrostu Koncernu będzie upstream, a szczególnie poszukiwania gazu łupkowego. Inwestycje w ten nowy sektor są obecnie nie tylko możliwe, ale wręcz pożądane przede wszystkim dzięki unikalnym możliwościom technologicznym, które otworzyły się przed firmami naszego regionu. To właśnie ten obszar biznesowy zidentyfikowaliśmy jako perspektywiczne źródło wymiernych korzyści w nadchodzących latach. Wystarczy przypomnieć, że nasza Grupa Kapitałowa konsumuje rocznie w samej Polsce ok. 1,5 mld m sześciennych gazu, więc każde własne źródło tego surowca oznacza dla nas ograniczenie kosztów.
Rok 2012 był dla nas bardzo aktywnym czasem prac poszukiwawczych. Przeprowadziliśmy wiercenia poszukiwawcze na terenie Lubelszczyzny oraz województwa mazowieckiego, a także wykonaliśmy pierwszy odwiert poziomy. Obecnie przygotowujemy się do kolejnego wiercenia horyzontalnego oraz przeprowadzenia próbnych szczelinowań. Już teraz mamy setki metrów próbek rdzeni skalnych pobranych na naszych koncesjach, które poddajemy wielomiesięcznym analizom i badaniom laboratoryjnym. Wejście w gaz łupkowy to jedno z najszerzej zakrojonych przedsięwzięć w historii firmy. W ostatnich tygodniach podjęliśmy także decyzję o przystąpieniu do programu "Blue Gas - Polski Gaz Łupkowy" realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Agencję Rozwoju Przemysłu, którego celem jest wsparcie rozwoju i komercjalizacji nowatorskich rozwiązań w dziedzinie poszukiwań i eksploatacji gazu z łupków. Do tej inicjatywy przyłączyły się największe polskie firmy zajmujące się poszukiwaniami gazu ziemnego ze źródeł niekonwencjonalnych, instytuty badawcze oraz uczelnie techniczne. Wspólnie zamierzamy pracować nad nowymi krajowymi technologiami w dziedzinie gazu łupkowego, co pozwoli na dostosowanie zagranicznych rozwiązań do specyfiki polskich złóż. To także przykład inwestycji w przyszłość, której efekty pojawią się dopiero w kolejnych latach, ale niewątpliwie wzbogacą polskie know-how w niezwykle ważnej dla światowej gospodarki dziedzinie wydobycia.
Henry Ford powiedział, że nie zginą tylko te firmy, które rosną dzięki ciągłemu rozwojowi i ulepszeniom. Te, którym wydaje się że osiągnęły doskonałość i muszą już tylko wytwarzać ten sam produkt, są skazane na porażkę. To prawda. Dowodzą jej długofalowe zmiany zachodzące w gospodarce w ostatnich latach. Nie ma już produktów, które dają gwarancję utrzymania stabilnej pozycji na rynku.
Decyzje rozwojowe podjęte w okresie kryzysu zadecydują o sytuacji finansowej spółek w przyszłości. Stabilność czołówki firm rankingu Dziennika Gazety Prawnej to znak, że liderzy polskiego biznesu nawet w niesprzyjającej sytuacji gospodarczej nie zapominają o ciągłym rozwoju i trafnie definiują jego kluczowe kierunki, gwarantujące budowę wartości przedsiębiorstw w długofalowej perspektywie.
@RY1@i02/2012/233/i02.2012.233.14000130m.802.jpg@RY2@
Jacek Krawiec, prezes zarządu PKN ORLEN
Kluczem do sukcesu w czasach tak niestabilnych jak obecne jest trzymanie w ryzach długu, różnicowanie źródeł przychodu oraz mądra elastyczność, która wymaga rzetelnej analizy otoczenia i kultury gotowości do zmiany. ORLEN spełnia wszystkie te warunki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu