Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

PBG znów w pełni rządzi Rafako

29 czerwca 2018

Wczoraj NWZA Rafako powołało czterech nowych członków rady nadzorczej. Kontrolę nad spółką utrzymało PBG

Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Rafako powołało siedmioosobową radę spółki. Wśród nich, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Jerzego Wiśniewskiego, kontrolującego PBG, której własnością jest Rafako, znajduje się Agenor Gawrzyał (m.in. był prezes firm z grupy Warta TUiR). Ma zostać też przewodniczącym nowej rady nadzorczej Rafako. Wśród osób powołanych do rady znajdują się także: przedstawiciel wierzycieli PBG, przedstawiciel nadzorcy sądowego PBG i przedstawiciel drugiego co do wielkości akcjonariusza Rafako, czyli BZ WBK Asset Management. Skład rady uzupełnia jej trzech dotychczasowych członków związanych z PBG: Jerzy Wiśniewski, Małgorzata Wiśniewska i Piotr Wawrzynowicz. Teraz zadaniem rady będzie wybranie zarządu spółki. - Prezesem zostanie Paweł Mortas, który pod koniec października objął funkcję prezesa PBG - mówi osoba związana ze spółką.

W ten sposób zakończył się spór o władze w Rafako między Jerzym Wiśniewskim a odwołanym przez niego prezesem Wiesławem Różackim.

Wydarzeń w Rafako nie chcą komentować analitycy. Wczoraj na zamknięciu kurs Rafako spadł o 3 proc. - do 8,18 zł. Większość domów maklerskich przestała interesować się spółką wraz z zawieszeniem rekomendacji dla PBG. W tej budowlanej firmie od kilku miesięcy prowadzone jest postępowanie upadłościowe. Od komentarza uchyla się też Łukasz Dajnowicz, rzecznik prasowy KNF. W ubiegłym tygodniu w związku z zamieszaniem w Rafako KNF zdecydowała się przystąpić do postępowania upadłościowego PBG.

Nadzorca rynku finansowego obawia się, że najcenniejsza spółka z budowlanej grupy może trafić w inne ręce, a wierzyciele PBG zostaną na lodzie. Wśród nich są same duże polskie banki: Pekao, BZ WBK, Nordea, ING, Millennium i Raiffeisen. - Pakiet akcji Rafako, należących do grupy PBG, nie jest i nigdy nie był w żaden sposób zagrożony - zapewnia doradca zarządu PBG Jacek Balcer.

Sprawa jest poważna, bo instytucje finansowe zgłosiły już wierzytelności wobec PBG na ponad 2 mld zł. W sądzie zaś do tej pory nie wynegocjowano układu.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.