Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Precedensowa sądowa batalia odwołanego prezesa

28 czerwca 2018

Kadry

Mirosław Taras, odwołany w ubiegłym tygodniu prezes Bogdanki, złożył przeciwko spółce pozew o ustalenie nieważności uchwały rady nadzorczej. Główny architekt giełdowego sukcesu lubelskiej kopalni twierdzi w nim, że decyzja rady oparta była na nierzetelnym raporcie audytorskim. Taras ocenia, że wdrażanie wniosków z raportu mogłoby doprowadzić do istotnego podniesienia kosztów w spółce.

- Problem w tym, że ocena prezesa jest subiektywna, a rada dysponuje dwoma raportami audytorskimi uznanych firm - mówi nam wiceprzewodniczący rady nadzorczej dużego koncernu energetycznego. - W jaki sposób Mirosław Taras będzie udowadniać swoją tezę przed sądem? Przedstawi swój własny raport? - zastanawia się menedżer.

Walka zapowiada się ciekawie, bo Mirosława Tarasa na piątkowej konferencji prasowej reprezentował Salans, jedna z najbardziej utytułowanych kancelarii w Polsce. Na potrzeby rady nadzorczej pracowali zaś eksperci z Ernst & Young oraz SRK Consulting.

- Tak naprawdę jednak nie wiemy, co się w tych raportach znajduje - stwierdza inny nasz rozmówca. - Jeśli faktycznie są w nich jakieś rażące błędy, to wtedy droga do udowodnienia nierzetelności dokumentu, a co za tym idzie zakwestionowania wniosków wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jak choćby odwołaniem prezesa, znacznie się skróci - uważa członek rady nadzorczej giełdowej spółki. - Sprawie nie pomaga jednak jej precedensowy charakter - kwituje.

Jedno jest jednak pewne już dzisiaj. Zamieszanie wokół odwołania szefa górniczej perełki nie służy tej firmie. W dół poleciały rekomendacje, a już pierwszego dnia po zwolnieniu prezesa Tarasa giełdowa wartość spółki obniżyła się aż o 160 mln zł.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.