Rehabilitacja? A po co? Renta jest lepsza
Ubezpieczenia
Ofiary wypadków nie chcą pomocy ubezpieczyciela w rehabilitacji. Wolą odszkodowanie i comiesięczną rentę.
- Zaproponowaliśmy już 86 poszkodowanym programy, które miały im pomóc wrócić do zdrowia i do pracy - wyjaśnia Barbara Stachowicz z Ergo Hestia. - Z oferty skorzystało 50 osób. Długotrwałe leczenie zakończyło się sukcesem dla 13 z nich - dodaje.
Porażkę poniósł także Allianz. - Próbowaliśmy kilka razy podjąć takie działania, jednak poszkodowani nie byli nimi zainteresowani - zaznacza Waldemar Wall, dyrektor departamentu likwidacji szkód korporacyjnych w Allianz.
Klienci wolą dostać odszkodowanie i rentę, a potem szukać pomocy na własną rękę.
- Nasze wsparcie jest kierowane do osób młodych, które można w pełni przywrócić społeczeństwu - twierdzi Stachowicz. - Taka propozycja ma też podłoże ekonomiczne. Z naszego punktu widzenia lepiej pokryć koszty leczenia, niż wypłacać klientowi rentę do końca życia - mówi.
Dlaczego tak mało osób przyjmuje ofertę pomocy? - Jeśli ludzie potrafią obciąć sobie palce, aby wyłudzić odszkodowanie, to nie dziwię się, że jeśli mają kiepską pracę lub nie mają jej w ogóle, wolą pobierać rentę, niż odzyskać pełną sprawność - wyjaśnia jeden z agentów.
W imieniu klienta o odszkodowanie zabiegają specjalne kancelarie. A je zwykle obchodzi jedynie gotówka, jaką można w ten sposób uzyskać.
@RY1@i02/2012/182/i02.2012.182.00000010a.801.jpg@RY2@
Wojtek Jakubowski/KFP
Pomoc ubezpieczycieli jest nie na rękę ofiarom wypadków
Elżbieta Glapiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu