Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Racjonalne inwestycje

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rozmowa z Czesławem Swachą, Prezesem Zarządu Warszawskiego Banku Spółdzielczego

- Pogarszająca się od 2008 roku sytuacja ekonomiczna nie odbiła się negatywnie na naszej działalności, jak i na całym sektorze banków spółdzielczych. Przede wszystkim dzięki temu, że nie ograniczyliśmy, tak jak instytucje komercyjne, możliwości kredytowania w pierwszej fazie kryzysu. Wprost przeciwnie - w całym tym okresie zwiększaliśmy stopniowo finansowanie małych i średnich firm, ułatwiając im w ten sposób dostosowanie się do działań w warunkach pogorszenia koniunktury gospodarczej.

- Uwzględniając trudniejsze warunki prowadzenia działalności, jako Bank z większą elastycznością, łagodziliśmy warunki spłaty kredytów, starając się elastycznie dopasowywać wielkość rat, termin ich spłaty czy nawet zmniejszając jego oprocentowanie.

- Nie ma jednej złotej recepty na ten problem. A w czasach niepewności i osłabienia gospodarczego sprawa komplikuje się tym bardziej. Można natomiast określić podstawowe zasady, jakimi należy się kierować, by zarabiać, a nie tracić.

- Ogólna prawidłowość mówi - im wyższe ryzyko, tym potencjalnie wyższy zysk. W praktyce oznacza to, że w im bardziej ryzykowne przedsięwzięcia angażujemy swoje środki, tym bardziej mamy możliwość uzyskania wyższego dochodu, ale też zwiększa się prawdopodobieństwo braku jakiegokolwiek zarobku lub wręcz poniesienia straty, a w skrajnej sytuacji utraty wszystkich zainwestowanych środków.

- Przede wszystkim nie należy angażować wszystkich funduszy w jedno przedsięwzięcie. Co więcej, z krytyczną oceną podchodzić do ofert kuszących bardzo wysokimi stopami zarobku, poprzez dokładne czytanie umów przed ich podpisaniem, szczególnie tego, co napisane jest małym drukiem. A w przypadku wątpliwości należy zasięgnąć porady u osób kompetentnych lub zweryfikować wiedzę w innych źródłach, np. na stronach Komisji Nadzoru Finansowego.

- Równie ważne są informacje dotyczące struktury danej jednostki. Powinna działać w oparciu o licencję czy podlegać nadzorowi KNF i posiadać gwarancję w postaci np. Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Z ostrożnością należy podchodzić do inwestycji środków za pośrednictwem podmiotów bez licencji, o charakterze działalności parabankowej. W takim przypadku warto ograniczyć kwotę inwestycji do poziomu, który przy ewentualnej stracie nie wpłynie negatywnie na standard naszego życia.

@RY1@i02/2012/169/i02.2012.169.127.003b.101.jpg@RY2@

@RY1@i02/2012/169/i02.2012.169.127.003b.102.jpg@RY2@

Monika Klimczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.