Starlink: Niewykorzystane Euro 2012
Reklama
Wpływy reklamowe TVP podczas Euro 2012 wyniosły 40 mln zł - policzył dom mediowy Starlink. Według niego mogły być o kilka milionów większe, bo TVP miała o 15 proc. więcej czasu antenowego, w trakcie którego mogła sprzedać reklamy, w porównaniu z Euro 2008. Wtedy turniej w Szwajcarii i Austrii pokazywał w Polsce Polsat i według szacunków zebrał z reklam ok. 45 mln zł. Zarząd TVP informował już, że obsługa turnieju przyniesie mu 50 mln zł straty.
- Euro 2012 miało miejsce w bardzo trudnym dla rynku momencie. Wydatki na reklamę spadają - przypomina Lidia Kacprzycka, dyrektor generalna domu mediowego Starlink. Jak wynika z analizy firmy, z obecności reklamowej w czasie turnieju niemal całkowicie wycofała się branża farmaceutyczna i FMCG, które wydają najwięcej na reklamy. Obie uznały, że reklamy przy meczach były za drogie. TVP przygotowała na czas turnieju specjalny cennik, w którym średni koszt dotarcia był o 90 proc. wyższy niż ten przy programach niezwiązanych z turniejem.
Zdaniem Starlinka wprawdzie ceny przy meczach się obroniły, bo telewizja zanotowała wysoką oglądalność, ale za mało było samych reklamodawców. Z raportu wynika, że promowały się 84 marki, podczas gdy w trakcie mundialu w 2010 r. było ich 185, a w trakcie Euro 2008 - 143.
Zdaniem Lidii Kacprzyckiej to wskazuje, że i dla części pozostałych mediów, a w szczególności reklamy zewnętrznej i kina, Euro 2012 zakończyło się porażką.
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu