Postawił na nogi kopalnię Bogdanka
Rodzice namawiali go, żeby został lekarzem, ale Mirosław Taras wolał pracować pod ziemią i postawił na swoim. Udowodnił, że można uzdrowić nawet tak mało reformowalną branżę jak górnictwo
Mirosław Taras ucieleśnia maksymę, że błyskawiczny sukces w biznesie wymaga kilkunastu lat harówki. Choć najważniejsze stanowisko w Bogdance objął w połowie lutego 2008 r. i już po kilkunastu miesiącach z powodzeniem wprowadził spółkę na parkiet, to na sukces pracował latami. Z Bogdanką związany jest od ponad 22 lat, a w branży górniczej pracuje od 1980 r. Niedawno minęły trzy lata, odkąd akcje Bogdanki są notowane na giełdzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.