Branża HR wychodzi z zapaści
Wakacje to czas żniw dla firm pośredniczących w zatrudnianiu tymczasowych pracowników. Ale także w pozostałych miesiącach popyt na ich usługi jest coraz większy
Dla branży usług personalnych (HR), wśród których ponad 80 proc. zajmuje pośrednictwo w zatrudnieniu tymczasowych pracowników, rok 2009 był katastrofalny. Wystraszeni kryzysem najwięksi odbiorcy usług ograniczyli zatrudnianie o 40-50 proc. Wartość rynku HR spadła o prawie 10 proc. Wiele firm pośredniczących musiało ogłosić bankructwo lub zawiesić działalność. Liczba świadczących usługi personalne podmiotów zmniejszyła się o blisko jedną czwartą. Pod koniec 2009 roku działało ponad 2,9 tys. firm, gdy rok wcześniej - grubo ponad 3,8 tys..
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.