Mały doradca wielkich firm
Katowicka firma doradztwa personalnego Agaty Hagno ma ambicje sięgające Czech i Ukrainy
Agata Hagno wszystko ma zaplanowane z dokładnością do miesięcy. Już dziś wie, że jej firma pojawi się na czeskim i ukraińskim rynku doradczym w 2015 roku.
Przedsięwzięcie chce sfinansować wyłącznie z własnych środków. Dlaczego nie z kredytu? - To jest po prostu zwyczajne kobiece poczucie bezpieczeństwa oraz doświadczenie biznesowe - odpowiada właścicielka DPM Doradztwo Personalne Sp. z o.o.
Dokładanie wie, czego w życiu chce. Zawsze kierowała się celowością działania. Od kilku lat szczególnie zwraca uwagę na zapisywanie i wywiązywanie się ze stawianych sobie celów.
Karierę zawodową zaczynała od pracy pedagoga. Nie trwało to długo, na początku lat 90. podjęła pracę w firmie doradztwa personalnego.
W 1998 roku założyła własną firmę. Podkreśla - firmę a nie własną działalność. - To było spełnienie marzeń. Ale to nie miała być namiastka samodzielności, ale prawdziwy biznes. Stąd już od pierwszych dni zatrudniała pracowników. Startowała z 4 osobami, teraz na etacie ma 12 osób.
Do studiów pedagogicznych dołożyła zarządzanie na Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Pragnąc podnosić swoje kompetencje, podjęła i zrealizowała - zgodnie z założeniami - studia podyplomowe z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi i kolejno studia MBA.
Firma pomaga dziś blisko 100 klientom w rekrutacji głównie specjalistów średniego szczebla oraz tzw. top management. Pani prezes chwali się w portfolio znanymi markami klientów takimi jak: producent maszyn górniczych Grupa Famur czy raciborski czekoladowy potentat Mieszko.
DPM ze względów strategicznych w roku 2005 zmieniło formę prawną na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Na swoim koncie posiada rozliczne nagrody. Pani Agata najbardziej ceni sobie Laur Umiejętności i Kompetencji przyznany przez Regionalną Izbę Gospodarczą.
- Nagroda ta pokazała, że nie tylko zarabianie pieniędzy jest istotne, równie ważne jest pomaganie innym w ramach naszych możliwości. Szczególnie gdy ma się starannie dobrany zespół ludzi, a taki w firmie mamy - mówi Hagno.
W prowadzeniu firmy najbardziej brakuje jej pomocy zewnętrznej dla small biznesu, przede wszystkim ze strony organizacji gospodarczych. Ponadto zbyt wysokie koszty pracy oraz brak przychylności ze strony banków dla small biznesu to główny powód bolączki firm z sektora MŚP.
Stres, jaki towarzyszy pracy i zarządzaniem tuzinem pracowników, stara się odreagowywać w domu. Prywatnie żona i mama trójki dzieci. Ulubionym zajęciem naszej rozmówczyni jest czytanie książek, głównie o tematyce psychologicznej i human resources. Kocha podróże i poznawanie innych ludzi.
Kamienie milowe sukcesu
Pozyskanie jako klientów dużych korporacji
Ogólnopolski zasięg
Wykorzystanie środków unijnych
Ambitne plany zagranicznej ekspansji
@RY1@i02/2012/100/i02.2012.100.21400030l.808.jpg@RY2@
Agata Hagno - Liczy na kontrakty z całej Polski, inwestując w firmę z unijnych pieniędzy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu