PZU: odszkodowania rosną szybciej niż składki
Ubezpieczenia
Największy polski ubezpieczyciel zarobił w I kw. 822,6 mln zł, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik był mniejszy od zakładanego przez analityków, ale zadowala zarząd towarzystwa. - Odnotowaliśmy dynamiczny wzrost przypisu składki - podkreśla prezes Andrzej Klesyk.
Od początku roku ubezpieczyciel zebrał 4,32 mld zł składek, poprawiając wynik o 8,7 proc. Przyczyniła się do tego wyższa sprzedaż ubezpieczeń OC komunikacyjnych, grupowych ochronnych oraz ubezpieczeń na życie i dożycie.
W I kw. PZU wypłacił 2,77 mld zł odszkodowań, czyli o 15,7 proc. więcej niż analogicznie w roku ubiegłym. Powodem były m.in. wysokie wypłaty z ubezpieczeń rolnych związane ze skutkami mrozów. Zwiększyły one wysokość odszkodowań o 90 mln zł. - Nie jesteśmy zadowoleni z ubezpieczeń rolnych. Ich obecny kształt musi zostać zmieniony, inaczej przestaniemy w to inwestować - wyjaśnia Klesyk.
W 2012 r. firma wypracowała 2,35 mld zł zysku. - Wynik finansowy netto na koniec 2012 r. powinien być lepszy niż w ubiegłym. Oczywiście o ile nie nastąpi poważniejszy kryzys na rynkach finansowych - mówi Przemysław Dąbrowski, członek zarządu PZU.
Wartość akcji na portfelu PZU pod koniec I kw. wynosiła ok. 2 mld zł. Obecnie akcje stanowią 5 proc. portfela. Pod koniec ubiegłego roku było to 7 proc.
Magdalena Pasznik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu