Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zagraniczne firmy odejdą z kwitkiem

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Na wsparcie inwestycji jest aż trzy razy mniej pieniędzy niż w 2008 roku

Ponad 20 zagranicznych firm, znacznie więcej niż w poprzednich latach, stara się o pomoc polskiego rządu dla swoich przedsięwzięć w naszym kraju. Sześć z nich reprezentuje branżę motoryzacyjną. Większość z nich odejdzie jednak z kwitkiem. Za wzrostem zainteresowania inwestorów lokowaniem u nas przedsięwzięć nie idzie bowiem zwiększenie środków na wsparcie, którego oczekują. Jeszcze w 2008 r. resort gospodarki dysponował blisko 220 mln zł, wliczając w tę kwotę 86 mln zł z rezerwy celowej budżetu. W tym roku środki na pomoc firmom są trzykrotnie mniejsze.

Wnioski czekające na rozpatrzenie przez resort gospodarki dotyczą inwestycji wartych 1,8 mld zł, których realizacja wiązałaby się ze stworzeniem 4,7 tys. miejsc pracy.

Firmy narzekają na żmudne procedury. - My na decyzję o dofinansowaniu z budżetu czekamy ponad rok - mówi Andrzej Korpak, szef General Manufacturing Poland. Od rządu firma chce dostać 15 mln zł, a wydać zamierza 60 mln dol. - Ministerstwo Gospodarki chyba rozumie problem, ale gorzej jest z resortem finansów. To wygląda tak, jakby nie mieli świadomości, że aby zbierać, trzeba najpierw zasiać - mówi Korpak.

Resort finansów ma inne zdanie. - Nie mamy możliwości przeciągania terminów uzgodnień warunków wsparcia inwestycji zagranicznych - mówi Małgorzata Brzoza, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. Twierdzi, że urzędnicy resortu przestrzegają bardzo restrykcyjnie terminów, ale procedury muszą trwać. Każdy z programów wsparcia musi być nie tylko zaakceptowany przez Radę Ministrów, lecz także zaakceptowany przez Komisję Europejską.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.