Miłośniczka niegrzecznej telewizji
Izabella Wiley jest przynajmniej o pokolenie młodsza od większości szefów innych działających w Polsce stacji telewizyjnych. To przydaje się w zarządzaniu kanałami takimi jak MTV, Viva dla ludzi nieznoszących ograniczeń
Jednym z ulubionych programów Izabelli Wiley, wiceprezes, dyrektor generalnej Viacom International Media Networks w Polsce, jest emitowany przez należącą do nadawcy stację MTV program "Jersey Shore". To reality show opowiadające o młodych Amerykanach z włoskimi korzeniami, którzy pod jednym dachem spędzają wakacje. Program wywołał ogromne kontrowersje, ale dla MTV okazał się zbawieniem - wyniki oglądalności poszybowały, a nadawca uruchomił kolejne sezony. - Czasami oglądam go przez palce, bo to niegrzeczna telewizja, ale nie można się od niej oderwać. A z niektórymi bohaterami można się utożsamić - przyznaje Izabella Wiley.
Znajomość gustów własnych widzów to podstawa menedżera każdej stacji, ale obecnej szefowej Viacom w Polsce może się teraz przydać wyjątkowo. Ponad dekadę temu wprowadzała MTV do Polski, a dziś jako szefowa wszystkich szefów w Polsce ponownie musi zająć się najbardziej znaną telewizją muzyczną na świecie. Tym razem jej zadanie ma jednak inny, strategiczny wymiar: odgadnąć, czego pragną widzowie w świecie kształtowanym przez rozwój technologii - tabletów, smartfonów, mediów społecznościowych i mobilnego internetu.
Zadowolić millenialsów
- Stacja się zmienia, a moim priorytetem jest, by ponownie obrała właściwy kurs - mówi DGP Izabella Wiley.
Najnowszym pomysłem nadawcy jest ogłoszony wczoraj start własnej oferty telefonii komórkowej we współpracy z T-Mobile. Sieć komórkowa wyciągnie z tej współpracy wymierne korzyści w postaci większej liczby użytkowników. Dzięki ofercie programy MTV będą dostępne na komórkach, a użytkownicy będą mogli dodatkowo komentować je w programach społecznościowych. By mieć kontakt z MTV, nie trzeba dłużej siedzieć na kanapie.
- To dla nas strategiczny projekt, który pomoże nam zmienić filozofię MTV. MTV Mobile odpowiadać będzie na potrzeby obecnego pokolenia młodzieży - uczniów i studentów - między 16. a 24. rokiem życia. A filozofia młodych ludzi różni się od tej, jaką kieruje się pokolenie X, którego sama jestem przedstawicielem - opowiada szefowa Viacomu w Polsce.
Jak bardzo jest inna, uświadomiły nadawcy przeprowadzone niedawno w wielu krajach badania młodzieży. Stacja nazywa tę grupę "millenialsami". To osoby urodzone na przełomie wieków, które nie znają życia bez internetu oraz bez komórki.
- Młodzi ludzie, którzy są odbiorcami większości naszych kanałów, nie akceptują ograniczeń związanych z dostępem do treści rozrywkowych. Nie lubią uwiązania do kabli czy trzymania się konkretnych godzin emisji. Są cały czas w ruchu - opowiada Izabella Wiley.
Szefowa na luzie
W zmianach niewątpliwie pomoże jej znajomość firmy oraz samego MTV. Do telewizji trafiła, będąc studentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Do stolicy przyjechała z małej miejscowości na Podlasiu. Zaczęła wtedy pracę jako asystentka w telewizji muzycznej Atomic TV, pod okiem ówczesnego szefa stacji Marka Sowy, późniejszego wiceprezesa UPC Polska i prezesa Agory. Doszła tam do stanowiska menedżera, gdy powierzono jej wprowadzenie na polski rynek MTV.
Znawcy rynku mediowego zwracają uwagę, że zrobiła błyskawiczną karierę. W 2007 roku, mając 29 lat, została dyrektor generalną nadawcy w Polsce. Jest przynajmniej o pokolenie młodsza od większości innych szefów firm nadawczych. - To się przekłada na styl. Jest otwarta, bardziej wyluzowana, prowadzi politykę otwartych drzwi. No i nie boi się delegować obowiązków - opowiada osoba, która z nią pracowała.
Teraz, jako dyrektor generalna Viacom International Networks w Polsce, zarządza nie tylko MTV, ale także takimi kanałami jak Viva, Comedy Central i Comedy Central Family, Viacom Blink! czy młodzieżowy Nickelodeon, w sumie to 12 stacji. Odpowiada jednak nie tylko za rynek polski. Jako starszy wiceprezes w strukturach Viacomu zarządza również rynkami w krajach nadbałtyckich i na Ukrainie. I ma wpływ na decyzje dotyczące grupy w Europie.
- Jak na dość agresywne środowisko, jakim jest Viacom, mocno wyróżniała się swoim sposobem bycia. Jest zdecydowana, ale szukająca kompromisu. Umie też wyciągać wnioski z sytuacji i nie boi się przyznać do błędu - mówi znający ją menedżer.
Bliscy znajomi pamiętają historię sprzed dekady, gdy postanowiła nagle rozstać się z Atomic TV. Dwa tygodnie później uznała jednak, że popełniła błąd, i wróciła. Marek Sowa, jej ówczesny szef, podarł na jej oczach wypowiedzenie i pozwolił jej wrócić do pracy.
@RY1@i02/2012/058/i02.2012.058.00000160b.806.jpg@RY2@
Izabella Wiley wprowadzała do Polski MTV. Teraz zmienia filozofię jego działania
20 094 widzów oglądało MTV Polska średnio na minutę w ubiegłym roku
231,6 mln zł wpływy reklamowe MTV Polska w 2011 roku
514,9 mln zł wpływy reklamowe Viva Polska w 2011 roku
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu