Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej opakowań, mniej benzyny

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Lotos znalazł sposób na spadający popyt. Ograniczy produkcję paliwa i postawi na petrochemikalia

Zapotrzebowanie na benzynę w Polsce i w Europie mocno spada - od kilku lat kurczy się o 5 proc. rocznie. Zarówno PKN Orlen, jak i Grupa Lotos, które w ostatnich kilku latach istotnie zwiększyły swoje moce przerobowe, stanęły przed poważnym problemem - co zrobić z nadwyżką. Oba koncerny chcą rozwiązać go podobnie. Zastąpią produkcję paliwa produkcją ksylenów, surowca niezbędnego do wytwarzania plastikowych opakowań (tzw. PET).

Prawdopodobnie jeszcze w maju Lotos rozpocznie dostawy dla Mitsubishi International GmbH, producenta półproduktów plastikowych, tzw. frakcji ksylenowej, na którą zapotrzebowanie na rynku petrochemicznym rośnie. - Ponieważ popyt na benzynę maleje, ograniczamy produkcję frakcji benzynowych, które przerabiać będziemy na frakcję ksylenową - potwierdza Marek Sokołowski, wiceprezes Lotosu. Jak podkreśla, na rynku nie ma problemu ze zbytem ksylenów, a uzyskiwane marże są wyższe niż w przypadku paliwa.

Ksyleny to grupa związków chemicznych, pochodnych benzenu, stosowanych m.in. jako rozpuszczalnik w przemyśle farbiarskim i lakierniczym, a przede wszystkim jako surowiec do produkcji PET oraz poliestru stosowanego we włóknach na tekstylia.

Gdańska spółka ma już podpisaną umowę na sprzedaż ksylenów. Do 2017 roku rafineria dostarczy Mitsubishi produkt o wartości ponad 800 mln zł. Surowiec do wytwarzania PET produkuje już natomiast Orlen (około 400 tys. ton rocznie). W połowie minionego roku koncern - również dzięki współpracy z Mitsubishi - uruchomił kosztem 1 mld euro najnowocześniejszy w Europie kompleks petrochemiczny m.in. do wytwarzania paraksylenu. Półprodukt dostarcza m.in. polsko-koreańskiemu producentowi PET - firmie SK Eurochem z Włocławka.

Płocka spółka chce zarobić na dynamicznym wzroście popytu na PET również za granicą. Na świecie w minionym roku zapotrzebowanie na tego typu opakowania skoczyło o 5 proc. Najbardziej w Europie Wschodniej (8 proc. rocznie) i Chinach (10 proc. rocznie). Rośnie też popyt w Indiach i USA. W Orlenie zapewniają, że są przygotowani technicznie, organizacyjnie i logistycznie, by dostarczać produkt z nowych instalacji na te rynki. Jacek Krawiec, prezes Orlenu, nie wyklucza nawet, że koncern sam zainwestuje w produkcję PET. Z naszych informacji wynika, że rozmawia na ten temat z partnerami z Chin i Indii.

Obecnie najwięcej PET zużywają producenci opakowań do napojów bezalkoholowych (77 proc.) i opakowań spożywczych (9 proc.). Na świecie wytwarza się 21,3 mln ton PET rocznie. Według prognoz w ciągu 2 lat produkcja skoczy do 24 mln ton. Jednocześnie analitycy ostrzegają, że w dłuższej perspektywie opakowania PET wytwarzane z produktów ropopochodnych stracą rynek na rzecz tzw. bioplastiku. Ria Harracksingh z firmy konsultingowej Nexant przekonuje, że w ciągu 5 - 7 lat jego udział w rynku wzrośnie z 1 do 20 proc. Szwajcarska firma HKC przewiduje, że bioplastik sprawi, iż zużycie tradycyjnego PET skurczy się do 2025 roku o 15 - 20 proc.

8 proc. o tyle w minionym roku wzrosła produkcja plastikowych opakowań PET w Europie Wschodniej; o 4 proc. w Europie Zachodniej

21,3 mln ton wynosi wielkość rocznej produkcji PET na świecie, w ciągu dwóch lat wzrośnie do 24 mln ton

800 mln zł co najmniej tyle warta jest umowa Lotosu z Mitsubishi na dostawy frakcji ksylenowej w ciągu 3,5 roku

10 proc. o tyle w skali roku rośnie średnio zużycie ksylenów w Polsce

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.