Ubezpieczenia także bez dywidend
Nadzór finansowy
Komisja Nadzoru Finansowego chce, aby towarzystwa ubezpieczeniowe ostrożnie gospodarowały zyskami z 2011 r. Zaleciła towarzystwom, aby przeznaczyły je na wzmocnienie pozycji kapitałowej. Tylko najlepsze mogą wypłacić dywidendę akcjonariuszom, przy czym nie może ona przekroczyć 75 proc. ubiegłorocznych zysków. To uderza w PZU, które - jak niedawno mówił Andrzej Klesyk, prezes największego ubezpieczyciela - mogłoby wypłacić nawet 100 proc. zysków w formie dywidendy.
O wypłacie dywidendy mogą zapomnieć ci ubezpieczyciele, którzy mają za mały kapitał własny w stosunku do norm ustalonych przez nadzór, oraz tacy, którzy nie wypadli najlepiej w przeprowadzonej w 2010 r. ocenie działalności pod względem ryzyka i zarządzania firmą. O wypłacie z zysku nie ma mowy w przypadku instytucji, które nie przeszły pomyślnie ostatnich stress testów przeprowadzonych przez KNF, oraz takich, które choć przez jeden miesiąc 2011 r. miały zbyt małe środki własne na pokrycie marginesu wypłacalności.
Podobne zalecenie nadzór ostatnio wydał bankom. Jak powiedział Wojciech Kwaśniak, wiceszef KNF, tylko kilka banków spełnia warunki umożliwiające wypłatę dywidendy. Wśród nich są PKO BP i Pekao.
Wojciech Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu