Dziennik Gazeta Prawana logo

Lodówki i pralki idą w górę

27 czerwca 2018

Po latach obniżek czas na wzrost cen AGD

Nadchodzi fala podwyżek cen sprzętu gospodarstwa domowego. Przez dwa lata producenci unikali ich jak ognia, bo bali się zdusić popyt. Teraz lata posuchy odbiją sobie z nawiązką.

Mogą sobie na to pozwolić, bo w zeszłym roku rynek AGD w końcu zaczął rosnąć. Producenci mówią o około 2-proc. wzroście sprzedaży, choć oficjalnych danych jeszcze nie ma. Z cenową ofensywą ruszył już Łucznik, który pod koniec 2011 r. podniósł ceny o 7 - 10 proc. Producent zapowiada kolejne podwyżki jeszcze w tym roku. W ślad za nim idzie Samsung. Jak dowiedział się "DGP", decyzję o podniesieniu cen podejmie lada chwila. - Bez podwyżek się nie obejdzie - zapowiada Marcin Bołbot z Samsung Electronics Polska.

Do cenowej ekspansji szykują się kolejni gracze. Przedstawiciele sieci handlowych mówią "DGP", że dostawcy AGD już ich informują o zmianach cenników. Na razie podwyżki sięgną 5 - 7 proc., ale docelowo dojdą 15 proc. i zrównania cen z Zachodem. W przypadku pralki czy lodówki za 1 tys. zł oznacza to wzrost ceny o 100 - 150 zł. Producenci twierdzą, że do podwyżek zmuszają ich szalejące notowania euro i dolara, co zwiększa ceny komponentów kupowanych za granicą, a także droga ropa, która podnosi koszty wytwarzanych przy jej użyciu tworzyw sztucznych stosowanych w pralkach i lodówkach.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.