Ubrania znad Wisły
Gdyby wszystkie firmy odzieżowe i obuwnicze przeniosły produkcję z Dalekiego Wschodu do Polski, w branży przybyłoby nawet 100 tys. miejsc pracy - szacuje Związek Przedsiębiorców Przemysłu Mody "Lewiatan". Na razie można liczyć najwyżej na 2-3-proc. przyrosty, co oznacza 4-6 tys. nowych etatów rocznie. Na tyle szacowane są skutki przenoszenia produkcji odzieży i obuwia z powrotem do Polski. Ostatnio na taki krok zdecydował się Próchnik, który chce szyć wyłącznie w kraju
@RY1@i02/2013/207/i02.2013.207.00000010e.802.jpg@RY2@
Marcin Kaliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu