Wolał spóźnienie od niedopracowanego produktu
Michał Panowicz tryb pracy nad nowym serwisem mBanku zaczerpnął z rozwiązań stosowanych w firmie Apple
Przy dużych projektach informatycznych pośpiech nie jest wskazany, bo łatwo się potknąć. Przekonało się o tym szefostwo Aliora, gdy ich internetowy bank Sync, uruchomiony w ekspresowym tempie, pełen był błędów i prowizorek. Michał Panowicz chciał tego uniknąć. Gdy jesienią 2011 r. prezes BRE Banku Cezary Stypułkowski zatrudnił go do przygotowania konkurencyjnego dla Synca nowego mBanku, start projektu zaplanowano na koniec 2012 r. Tego wydawało się wówczas odległego terminu nie udało się dotrzymać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.