PKO BP mniej zarabia na odsetkach i tworzy mniej rezerw
Banki
PKO BP, największy bank w Polsce, miał w I kw. 781,4 mln zł zysku netto. Wynik był o ponad jedną piątą niższy niż rok wcześniej.
Wyraźny spadek był oczekiwany przez analityków. Nikt się nie spodziewał, że bankowi uda się powtórzyć miliardowy zysk z początku minionego roku, ponieważ PKO BP znajduje się w grupie instytucji najbardziej wrażliwych na obniżki stóp procentowych. A przedstawiciele banku już od pewnego czasu przewidują, że tegoroczne zyski całego sektora okażą się o 10-15 proc. mniejsze od ubiegłorocznych.
Spadek zysku PKO BP to w głównej mierze efekt właśnie blisko 18-proc. obniżenia się wyniku odsetkowego. Ponad połowę depozytów klientów indywidualnych stanowią tam lokaty terminowe, których oprocentowanie się nie zmienia, nawet jeśli stopy rynkowe idą w dół. I koszty odsetkowe spadły tylko minimalnie. Za to przychody z odsetek od kredytów i papierów dłużnych były o ponad 11 proc. mniejsze niż rok wcześniej. Spadły, chociaż bank zwiększył akcję kredytową. Portfel kredytów dla przedsiębiorstw był w końcu marca o ponad jedną czwartą większy niż rok wcześniej. W sumie wartość kredytów była o 5 proc. większa niż rok wcześniej. Urosła do 151 mld zł.
Ten wzrost nie wystarczy jednak do utrzymania wyniku odsetkowego na dotychczasowym poziomie również w kolejnych kwartałach. Wiceprezes PKO BP Bartosz Drabikowski przyznał wczoraj, że w tym roku marża odsetkowa banku spadnie poniżej 4 proc. Jeszcze w I kw. wynosiła 4,3 proc. (a rok temu 4,7 proc.).
Spadku dochodów odsetkowych nie udało się skompensować 6,5-proc. wzrostem wpływów z prowizji, chociaż przekroczył on oczekiwania analityków ankietowanych przez DGP. Jak podał PKO BP, głównym źródłem poprawy był "wzrost nasycenia ubezpieczeniami kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych". Pomogły również większe dochody z tytułu obsługi funduszy inwestycyjnych.
Zysk netto banku okazał się o ponad 5 proc. wyższy od oczekiwań rynkowych, głównie dzięki mniejszym niż prognozowali analitycy z domów maklerskich rezerwom na złe kredyty. Nie przekroczyły one 450 mln zł. "To przede wszystkim efekt spadku odpisów na portfelu kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych" - poinformował bank. Gorzej wygląda sytuacja w kredytach dla firm. Tu koszty ryzyka były w I kw. wyższe niż nawet w zazwyczaj najłatwiej psujących się kredytach konsumpcyjnych.
@RY1@i02/2013/092/i02.2013.092.000001400.802.jpg@RY2@
Wyniki PKO BP w I kw. 2013 r.
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu