Jedna gwarancja, dużo korzyści dla firm
Wygoda, bezpieczeństwo oraz niskie koszty zachęcają przedsiębiorców do sięgnięcia po gwarancje de minimis oferowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK)
Instrument ten służy jako zabezpieczenie dla złotówkowych kredytów obrotowych zaciąganych przez mikro, małych i średnich przedsiębiorców (MSP). Jest udzielany w ramach rządowego programu wspierania przedsiębiorczości i stanowi pomoc publiczną de minimis.
Najważniejszą korzyścią płynącą dla właścicieli firm jest to, że dzięki gwarancjom de minimis przy pożyczaniu w banku pieniędzy na bieżącą działalność nie muszą obciążać własnego dobytku. Z jednej więc strony dostaną kredyt, a z drugiej nie ustanowią na składnikach swojego majątku zabezpieczenia, więc cały czas mogą z nich swobodnie korzystać. To niewątpliwa zaleta również dla początkujących przedsiębiorców, którzy często po prostu jeszcze nie mają wypracowanego majątku, który mógłby służyć jako zabezpieczenie spłaty kredytu.
To ważne, bo sytuacja na rynku kredytów firmowych się zmienia. Mimo trudnej sytuacji na rynku banki nie pożyczają pieniędzy już tak chętnie jak jeszcze kilka lat temu. Potrzebna jest odpowiednia skala obrotów, najlepiej poparta pozytywną historią kredytową, a spełnienie tych wymogów może być problematyczne w przypadku wspomnianych już początkujących przedsiębiorców.
Sięgając po gwarancję BGK, konieczne jest jednak posiadanie zdolności kredytowej. Ocenia ją bank kredytujący według własnych procedur. Dopiero jeśli stwierdzi, że przedsiębiorca ją ma i zdecyduje się wydać mu pozytywną decyzję kredytową, może mu zostać udzielona gwarancja. Wszystko dlatego, że program jest finansowany z publicznych środków. Podatnicy nie mogą więc ponosić ryzyka związanego z udzielaniem kredytów niesolidnym przedsiębiorcom.
Te spośród firm, które ze zdolnością kredytową nie mają problemu, mogą się cieszyć z niskich kosztów zabezpieczenia. O ile gwarancje udzielone na rynku komercyjnym wiążą się z opłatą w wysokości odpowiadającej kilku procentom gwarantowanej sumy rocznie, o tyle tu, dla gwarancji udzielonych w 2013 roku, za pierwszy rok obowiązywania zabezpieczenia klient nie ponosi żadnych kosztów, a w drugim płaci na rzecz BGK równowartość zaledwie 0,5 proc. kwoty gwarancji.
Wysoki koszt gwarancji udzielanych na zasadach rynkowych często stanowi ograniczenie możliwości skorzystania z tego instrumentu, bo przedsiębiorcy nie kalkuluje się mnożenie kosztów kredytu. Obok odsetek i prowizji dla banku musiałby przecież zapłacić za gwarancję. W przypadku instrumentu oferowanego przez BGK ten problem niejako znika, co tylko zwiększa jego atrakcyjność. Szczególnie że popularność gwarancji jako metody zabezpieczenia zobowiązań w bankach cieszy się, według danych Europejskiego Stowarzyszenia Gwarancji Wzajemnych, coraz większą popularnością.
Ważnym sygnałem dla przedsiębiorców jest także to, że gwarancje BGK to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale i czasu. Udało się bowiem wypracować uproszczony tryb udzielania gwarancji. Wszystkie formalności załatwia się w banku pożyczającym pieniądze, wobec czego nie trzeba oddzielnie starać się o przyznanie kredytu i oddzielnie o udzielenie gwarancji jako jego zabezpieczenia. Natomiast w taniość całego rozwiązania wpisuje się to, że rozpatrzenie wniosku o gwarancję de minimis nie jest obciążone żadnymi opłatami. W bankach warto prosić o kontakt z przeszkolonymi pracownikami, którzy pomogą na miejscu wypełnić wszystkie dokumenty.
Wobec powyższego cieszyć może szeroka dostępność nowego instrumentu, zarówno na płaszczyźnie formalnej, jak i praktycznej. Przede wszystkim należy wskazać, że mamy tu do czynienia z dużym kręgiem potencjalnych beneficjentów programu gwarancji de minimis. Mogą się o nie ubiegać przedstawiciele sektora MSP. Nie ma przy tym znaczenia długość prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli zaś chodzi o rodzaj biznesu, to tu co prawda są wyjątki, ale ten katalog nie jest zbyt obszerny. Wyłączona z tej formy pomocy jest na przykład działalność w sektorze rybołówstwa i akwakultury czy produkcja podstawowych produktów rolnych. Przedstawiciele pozostałych, znacznie bardziej popularnych branż ograniczeń udziału w programie gwarancji de minimis nie mają.
BGK może objąć gwarancją maksymalnie 60 proc. kwoty kredytu. Na pozostałą część - 40 proc. - przedsiębiorca teoretycznie musi znaleźć inne zabezpieczenie. W praktyce jednak część banków, które udzielają kredytu z gwarancją, nie żądają dodatkowych zabezpieczeń. A liczba instytucji, które podpisały z BGK umowy dotyczące przyznawania gwarancji, stale rośnie. Obecnie jest to 14 banków: Alior, Bank Ochrony Środowiska, BPS, BRE (także w sieci mBanku i MultiBanku), Bank Zachodni WBK, Getin Noble, Idea, ING Bank Śląski, Krakowski Bank Spółdzielczy, Pekao, PKO BP, Raiffeisen Polbank, SGB-Bank oraz Toyota Bank.
Piotr Pieńkosz
@RY1@i02/2013/087/i02.2013.087.00000110a.802.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu