Dziennik Gazeta Prawana logo

Sezon premier na rynku gier

28 czerwca 2018

Producenci walczą na różnych poziomach trudności

CD Projekt, twórca "Wiedźmina", zaplanował premierę trzeciej części gry na przyszły rok, ale zanim do niej dojdzie, zamierza wykorzystać jej popularność w innych segmentach rynku - jak puzzle i tradycyjne gry planszowe. Jego konkurenci - City Interactive, Techland i People Can Fly - weszli już w sezon premier kolejnych części swoich największych hitów.

W najbliższych dniach należący do CD Projektu e-sklep CDP.pl wprowadzi na rynek kolekcjonerskie puzzle, wykorzystujące markę "Wiedźmin".

- To nisza produktowa o ogromnym potencjale. Zaczynamy od "Wiedźmina", bo to silna marka, ale rozmawiamy o kolejnych licencjach, które będziemy mogli wykorzystać w innych produktach - zapewnia Michał Gembicki, dyrektor zarządzający CDP.pl, który w ubiegłym roku przyniósł CD Projekt 5,7 mln zł zysku.

W grę wchodzi sprzedaż figurek postaci z filmów Disneya i Pixara, które połączą światy gier wideo i zabawek (figurki mogą odblokować nowe poziomy w grach dzięki technologii radiowej). Na rynku pojawią się jesienią tego roku. W ogłoszonej niedawno strategii producent zapowiedział, że CDP.pl wprowadzi w tym roku nową linię produktów własnych i nową kategorię produktów na platformę cyfrowej dystrybucji.

Konkurenci na razie nie zdecydowali się na taką dywersyfikację przychodów - koncentrują się na głównym biznesie.

City Interactive chciałby powtórzyć sukces serii "Wiedźmina" własną produkcją "Snajper 2". Choć zebrała ona kiepskie recenzje, co pociągnęło w dół giełdowy kurs akcji spółki, wyniki sprzedaży okazały się dobre. Na kluczowych rynkach gra sprzedała się lepiej niż jej pierwsza część: w Wielkiej Brytanii w 10 tys., podczas gdy poprzednik w 7,2 tys., a w USA w 30 tys. (część pierwsza w 23 tys.).

"Podtrzymujemy naszą prognozę 1,5 mln kopii »Snajpera 2« sprzedanych w 2013 roku" - napisali analitycy domu maklerskiego BZ WBK.

W ubiegłym tygodniu na rynku pojawiła się czwarta odsłona "Gears of War: Judgment", współtworzonej przez polskie studio People Can Fly. Łączna sprzedaż trzech wcześniejszych części przekroczyła 18 mln sztuk. Do premiery kolejnej części swojej sztandarowej produkcji - "Dead Island: Riptide" - szykuje się w drugiej połowie kwietnia wrocławski Techland. Pierwsza część kosztowała 40 mln zł i osiągnęła najlepszy w historii polskiej branży wynik sprzedaży (ponad 5 mln). Twórcy liczą, że dwójka pobije rekord poprzednika.

@RY1@i02/2013/061/i02.2013.061.00000100b.802.jpg@RY2@

Najlepiej sprzedjace się polskie gry

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.