Dziennik Gazeta Prawana logo

LOT bez odszkodowania

27 czerwca 2018

Połowicznym sukcesem zakończyło się piątkowe spotkanie przedstawicieli LOT-u i Boeinga. Amerykański koncern na razie nie wypłaci narodowej linii odszkodowania za to, że dwa kupione od niego modele 787 stoją bezczynnie w Warszawie i w Chicago. Boeing odroczył zaś terminy wpłaty zaliczek za trzy nowe maszyny, które miały trafić do LOT-u do końca marca 2013 r. i dwie kolejne oczekiwane w 2014 r.

Według prawników polska spółka może domagać się wyrównania finansowego za to, że musi przedłużyć użytkowanie starych samolotów Boeing 767, wykonać dodatkowe przeglądy albo zapłacić kary za nieoddanie ich w terminie. Według Ministerstwa Skarbu Państwa, do którego należy spółka, miesięczne straty LOT-u z powodu uziemienia dreamlinerów wynoszą około 10 mln zł.

Jeszcze przed spotkaniem z Boeingiem minister Mikołaj Budzanowski ujawnił, że spółka chce rekompensaty. Po spotkaniu o tej sprawie mówił już tylko Marek Kłuciński, rzecznik LOT-u. Z jego słów wynika, że najpierw trzeba ustalić przyczyny awarii. A to oznacza, że do sprawy rekompensaty firma może wrócić najwcześniej w drugiej połowie roku.

Eksploatację 50 maszyn Boeing 787 przekazanych dotąd użytkownikom na całym świecie wstrzymano bezterminowo 16 stycznia 2013 r., po tym jak w dwóch samolotach przegrzały się akumulatory. Amerykanie próbują naprawić usterki i zapewniają, że maszyny wrócą do przewoźników latem.

cez

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.