Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nowy biznes: kobieta podwiezie tylko kobietę

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Transport

Carpooling, czyli udostępnianie miejsca w samochodzie osobom jadącym do tego samego celu, zyskuje popularność na Zachodzie. Podobnie jest w Polsce, czemu sprzyjają podwyżki cen biletów na kolei i komunikacji miejskiej. Rozwój biznesu napotkał jednak problem: twórcy serwisów odkryli, że duża część kobiet rezygnuje z usługi, bo boi się jeździć z obcymi mężczyznami.

Rozwiązanie? Serwis BlaBlaCar, który działa w Polsce od listopada ubiegłego roku, od 8 marca zaoferuje usługę tylko dla kobiet. Takie oferty nie będą widoczne dla mężczyzn, nawet jeśli zarejestrowali się w serwisie.

- Ta opcja jest szczególnie cenna, gdy użytkowniczka po raz pierwszy korzysta ze wspólnego przejazdu. Kobiety stanowią niemal 50 proc. użytkowników, a po wprowadzeniu usługi może ich przybyć - mówi Joanna Piotrowska z BlaBlaCar.pl.

Po podobne rozwiązanie sięga konkurencja. - Kobiety mogą oferować i szukać przejazdów wyłącznie dla kobiet i z innymi kobietami. Chcieliśmy, żeby mogły czuć się jeszcze bezpieczniej. Przełożyliśmy na rynek polski doświadczenia z innych krajów, po skargach użytkowniczek np. we Francji - mówi Filip Michalak z Carpooling.pl. Twórcy portalu zastrzegają, że w Polsce nie przytrafiły się jeszcze próby napastowania kobiet przez kierowców albo pasażerów.

Jak działa usługa wspólnych przejazdów? Kierowca po skorzystaniu z automatycznego kalkulatora oferuje za daną kwotę miejsce w samochodzie, na które zgłaszają się pasażerowie. Portale zarabiają początkowo na reklamach, a docelowo na prowizji od płatności.

BlaBlaCar to platforma wspólnych przejazdów, którą zapoczątkował francuski serwis Covoiturage.fr. Po paru miesiącach liczba użytkowników osiągnęła już 30 tys. Największym konkurentem jest niemiecki Carpooling, który na Facebooku ma 41 tys. fanów z Polski. Europejskich konkurentów gonią polskie serwisy, np. Autostop i JedziemyRazem.pl.

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.