Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

PHN da na debiucie zarobić najwyżej kilka procent

28 czerwca 2018

Prywatyzacja

Inwestorzy od środy będą mogli handlować na giełdzie akcjami Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN). Najmniej optymistyczna prognoza wśród zarządzających i analityków zakłada, że w dniu debiutu kurs spółki utrzyma się na poziomie ceny z oferty publicznej, czyli w okolicy 22 zł.

- Od momentu zamknięcia oferty rynek nie zachowuje się najlepiej, a w samej spółce trudno o jakieś dodatkowe czynniki, które mogłyby przyczynić się do wzrostu kursu - ocenia Maciej Wewiórski z IDMSA. Większość analityków i zarządzających spodziewa się jednak, że o ile warunki na giełdzie diametralnie się nie zmienią, w pierwszym dniu notowań PHN może przynieść niewielki zysk.

- Na koniec oferty Skarbowi Państwa udało się wyciągnąć cenę PHN do 22 zł z okolic 20-20,5 zł, które pierwotnie gotowi byli zapłacić inwestorzy finansowi. W ten sposób część potencjalnego zysku w dniu debiutu została już skonsumowana. Zwyżka może sięgnąć kilku procent - ocenia Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Chcący zachować anonimowość analitycy dwóch domów maklerskich szacują potencjał zysku na akcjach PHN kupionych w ofercie na odpowiednio ok. 3 proc. oraz 2 do 7 proc.

- Przy 22 zł za akcję na wskaźniku cena do wartości księgowej PHN może wyglądać dość atrakcyjnie, ale to nie wystarczy, aby myśleć o zysku większym niż kilka procent. Firmę czeka długa restrukturyzacja i należy ją traktować raczej jako inwestycję długoterminową - mówi jeden z rozmówców DGP.

Przy cenie 22 zł za akcję i wartości księgowej na poziomie 1,75 mld zł na koniec września 2012 r. wskaźnik cena/wartość księgowa (c/wk) PHN wynosi 0,54. Dla porównania c/wk dla Echa i GTC, spółek specjalizujących się w inwestycjach komercyjnych na rynku nieruchomości, wynosi odpowiednio 1,1 i 0,83. Zdaniem Sebastiana Buczka to dyskonto w wycenie PHN jest uzasadnione. Echo i GTC to jedne z największych spółek nieruchomościowych notowanych na GPW, z długą historią i doświadczeniem. PHN to z kolei firma bardzo młoda, powstała z połączenia kilku spółek i nieruchomości kontrolowanych przez Skarb Państwa. Według szefa Quercusa na europejskich giełdach nie brakuje firm z branży o c/wk podobnym do PHN, oferujących jednocześnie stopę dywidendy na poziomie 5-6 proc. Działający od 2011 r. PHN nie dzielił się dotąd z akcjonariuszami zyskiem, bo od początku ma straty; po trzech kwartałach 2012 r. było to minus 131 mln zł netto.

Spośród rozmówców DGP tylko jeden zarządzający spodziewa się, że ze względu na redukcję zapisów w transzy inwestorów instytucjonalnych w dniu debiutu zysk na papierach PHN może sięgnąć ok. 10 proc.

Skarb Państwa sprzedał w ofercie pierwotniej 25 proc. akcji PHN za 238,6 mln zł, z czego inwestorzy indywidualni kupili papiery za 35,8 mln zł.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.