Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Rusza prywatyzacyjna lokomotywa

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Już w przyszłym roku pod młotek pójdą trzy duże spółki: TK Telekom, PKP Energetyka i PKP Informatyka - wynika z najnowszego harmonogramu. Jeśli znajdą się na nie nabywcy, dług grupy PKP może się wyzerować

PKP planują sprzedać bezpośrednio każdą z wymienionych spółek. Kolejarze zrezygnowali z rozważanej wcześniej koncepcji prywatyzacji przez giełdę. Z szacunków PKP wynika, że ze zbycia trzech firm PKP miałyby uzyskać 1,2 mld zł (najświeższe dostępne dane pochodzą jednak z 2012 r.). Najnowszych kolejowy holding nie ujawnia. - Na tym etapie nie spekulujemy na temat zakładanych wpływów z prywatyzacji - ucina Jacek Leonkiewicz, dyrektor ds. prywatyzacji w PKP.

Wiadomo za to, że jako pierwsza pod młotek pójdzie spółka TK Telekom, która - taki jest plan - powinna zmienić właściciela w pierwszej połowie przyszłego roku. Procedura już się toczy. Pod koniec października otwarto oferty wstępne. Na przełomie grudnia i stycznia inwestorzy mają dostać prawo do prześwietlenia spółki TK Telekom w ramach due diligence.

PKP zrobiły pierwsze podejście do prywatyzacji TK Telekomu już dwa lata temu. Zakończyło się niepowodzeniem, którego przyczyną było niewielkie zainteresowanie ze strony potencjalnych nabywców: GTS, Netii oraz konsorcjum Hawe i IT Polpager. Otrzymane oferty były nieatrakcyjne, więc operacja została anulowana. Dlatego spółka została odchudzona kadrowo i okrojona z części, których nie chcieli potencjalni nabywcy. W kwietniu część utrzymaniowa - wraz z kablami miedzianymi wzdłuż linii kolejowych - została wydzielona do spółki PKP Utrzymanie. Jednocześnie do spółki TK Budownictwo wydzielono działalność budowlaną. Obie zostały przejęte przez PKP. Efekt? Zatrudnienie w TK Telekomie zmniejszyło się o prawie dwie trzecie, a firma skupiła się wyłącznie na działalności telekomunikacyjnej.

Z naszych informacji wynika, że do końca grudnia ukaże się zaproszenie do negocjacji w sprawie sprzedaży spółki PKP Energetyka. W tej sprawie w pierwszym kwartale przyszłego roku powinno ruszyć badanie due diligence. Koleje przewidują, że firma zmieni właściciela do końca 2015 r. Zainteresowania spółką PKP Energetyka nie wykluczyły spółki Enea i Tauron. Przejęciem nie jest zainteresowany za to lider rynku, czyli PGE. Podobno wokół transakcji kręcą się również fundusze infrastrukturalne szukające obiecujących stóp zwrotu. Sprzedaż PKP Energetyki nastąpiłaby wcześniej, ale przeszkodą okazało się jej uwikłanie w konsorcja z będącym w stanie upadłości PNI. PKP udało się jednak zredukować do zera udział PNI w umowach bez zrywania kontraktów. Gdyby się to nie udało, PKP Energetyka mogłaby mieć problem z udziałem w przyszłych przetargach.

Trzecia w kolejce do sprzedaży, a jednocześnie najmniejsza, jest spółka PKP Informatyka. Warunkiem jest uzyskanie przez nią zdolności do działania na wolnym rynku usług informatycznych. Na razie PKP Informatyka jest wciąż uzależniona od zleceń grupy, głównie PKP Cargo. Tutaj zapowiedzi są najmniej konkretne.

- Prace przy pozyskaniu inwestora rozpoczną się w 2015 r. - zapowiada kolejowy holding. Na razie firma matka nie chce za to składać deklaracji w sprawie PKP Intercity, która za tydzień ma zacząć wozić pasażerów dziewięcioma z 20 zamówionych pociągów Pendolino. - Zanim zdecydujemy się na prywatyzację, chcemy zbudować solidną wartość PKP IC. Do tego posłuży między innymi modernizacja taboru - informują PKP.

Apetyty rosną po dwóch sprzedażach przez ostatnie półtora roku, wartych łącznie 2,2 mld zł. Najwięcej przyniosła sprzedaż przez giełdę większościowego pakietu akcji PKP Cargo. Dziesięć razy mniejszą transakcją było nabycie Polskich Kolei Linowych przez spółkę PKG, którą zawiązał fundusz Mid Europa Partners z częścią podhalańskich samorządów. Pieniądze z prywatyzacji to główne źródło spłaty długu PKP, który w ciągu 2,5 roku udało się zredukować z 4,1 mld zł do mniej niż 1 mld zł.

3,7 mld zł to przychód PKP Energetyki w ubiegłym roku; z tego zysk netto to 89 mln zł

279 mln zł wpływów miał w 2013 r. TK Telekom; na czysto zarobił z tego 5,8 mln zł

117 mln zł to przychód w tym okresie PKP Informatyki; zysk netto to 13 mln zł

900 mln zł to planowana wartość zadłużenia PKP na koniec 2014 r.

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.