Wyzwania dla polskiego sektora spożywczego
Branża spożywcza musi stawiać na innowacje i nowe technologie. Tylko wówczas może myśleć o dalszym rozwoju nie tylko w kraju, lecz także na rynkach zagranicznych
O obecnym stanie branży i czekających ją wyzwaniach rozmawiali przedsiębiorcy, naukowcy, dziennikarze oraz przedstawiciele władz samorządowych obecni na IV Ogólnopolskim Kongresie Branży Spożywczej, który odbył się 4 listopada w Opolu. Uroczystego otwarcia imprezy dokonały Danuta Wesołowska, wiceprezydent Opola, oraz Agnieszka Zagola, dyrektor oddziału terenowego Agencji Rynku Rolnego w Opolu.
Celem spotkania była wymiana doświadczeń na temat bieżącej sytuacji oraz wskazanie wyzwań, jakie stoją przed polską branżą spożywczą, zwłaszcza w kontekście obowiązującego od kilkunastu miesięcy embarga na rodzimą żywność ze strony Rosji. Zanim jednak doszło do wygłoszenia prelekcji przez zaproszonych gości, odbyła się prezentacja miasta przygotowana przez władze Opola. Dowiodła ona, że wybrane miejsce spotkania nie jest przypadkowe. Na Opolszczyźnie swoje zakłady zlokalizowały trzy spośród pięciu największych koncernów spożywczych na świecie: Danone, Mondelez oraz Nestlé. W sumie na terenie aglomeracji opolskiej znajdują się 282 przedsiębiorstwa z branży spożywczej, które co roku eksportują towary o wartości 511 mln zł. To daje miastu czwarte miejsce w kraju pod względem udziału podmiotów gospodarczych sektora spożywczego do ogólnej ich liczby. Duża w tym zasługa władz miasta, które dbają o tworzenie odpowiednich warunków dla nowych inwestycji. A mowa nie tylko o Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, lecz także o Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu, który oferuje oparte na zaawansowanych rozwiązaniach technologicznych wdrożenia na potrzeby przemysłu. Oprócz tego miasto dba o wysoki poziom szkolnictwa, nowo otwierane zakłady nie mają więc problemu ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników. Działalność prowadzi w sumie sześć uczelni wyższych, a Uniwersytet Opolski i Politechnika Opolska ściśle współpracują z biznesem w ramach prac badawczo-rozwojowych oraz wsparcia technologicznego. To wszystko sprawia, że miasto przyciąga nowe inwestycje.
- W ostatnim okresie w Opolu zrealizowano w branży spożywczej inwestycje na kwotę 130 mln zł, w ramach których zostanie utworzone 250 nowych miejsc pracy - informuje wiceprezydent Opola, pani Danuta Wesołowska.
Po prezentacji miasta goście wysłuchali prelekcji, m.in. prof. dr. hab. inż. Eugeniusza K. Chyłka, koordynatora programu Biostrateg Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, który opowiedział o doświadczeniach w rozwoju innowacyjności wśród firm branży spożywczej, Michała Różańskiego, specjalisty ds. inkubatora przedsiębiorczości w Parku Naukowo-Technologicznym w Opolu, oraz Michała Szecówki, kierownika departamentu doradztwa korporacyjnego w DM TMS Brokers, który przekonywał, jak ważne jest zabezpieczenie ryzyka walutowego i surowcowego w działalności zagranicznej przedsiębiorstw. Prezentacje w formie filmu zaprezentowali prof. Andrzej Blikle oraz Zbigniew Grycan, właściciel marki Grycan - Lody od pokoleń.
Konieczny rozwój
Główną szansą przedsiębiorstw polskiej branży spożywczej jest dalszy rozwój jakości produkcji i eksportu, a to wszystko z uwzględnieniem zachowania wysokich standardów zarządzania firmą.
- Potrzebne jest rozwijanie przewag jakościowych, innowacyjnych i zdolności reagowania na preferencje konsumentów zarówno krajowych, jak i zagranicznych oraz zwiększanie produktywności i efektywności gospodarowania czynnikami takimi jak zasoby materiałowe, zdolności produkcyjne czy majątek trwały i obrotowy. Konieczna jest też trwała współpraca nauki z biznesem. Przy realizacji celów pomocne mogą być środki z UE, które będą do rozdysponowania w ramach Programu Horyzont 2020 i Biostrateg - przekonywał prof. Eugeniusz Chyłek.
Prof. dr hab. inż. Piotr Wieczorek, dziekan Wydziału Chemii Uniwersytetu Opolskiego, podkreślił natomiast, że uczelnia jest otwarta na współpracę z przedsiębiorcami, którym chętnie udostępni swoje laboratoria, wiedząc, że sektor MSP często nie ma pieniędzy na stworzenie własnych jednostek badawczych, co ogranicza go przy tworzeniu innowacji.
W czasie czterech paneli dyskusyjnych można było dowiedzieć się, jak przemysł spożywczy współpracuje z jednostkami badawczo-rozwojowymi, jak bardzo jest innowacyjny, na jakie nowe technologie stawia oraz jak radzi sobie w sytuacji embarga nałożonego przez Rosję.
Podczas ostatniego panelu, który dotyczył rodzimych produktów na zagranicznych rynkach, wszyscy zaproszeni do dyskusji goście jednogłośnie stwierdzili, że dywersyfikacja kierunków eksportu jest konieczna. A to dlatego, że skutki embarga już są widoczne.
- Widocznym efektem są trudności płatnicze wynikające z nieregulowanych na czas faktur za dostarczone produkty przed wprowadzeniem embarga. Istotnym elementem są również kary za przerwanie dostaw, jeśli treść umów zawartych między stronami zobowiązywała dostawcę polskiego do dostaw na czas w określonych partiach, a w umowie zabrakło zapisu o braku takiej konieczności w przypadku embarga - tłumaczy Robert Umpirowicz, menedżer regionalny Bisnode Polska.
Zaproszeni eksperci doradzali jednak, by zachować dużą ostrożność przy wyborze kierunków ekspansji oraz potencjalnych parterów do współpracy.
- Przede wszystkim, aby uniknąć wpadki, należy na bieżąco monitorować kontrahentów. Tych nowych, jak również tych obecnych. Przy tym należy zawsze korzystać z wiarygodnych firm i źródeł informacji. Ograniczając ryzyko, można ubezpieczyć transakcję. W tym pomogą wywiadownie gospodarcze, firmy ubezpieczeniowe i faktoringowe - dodaje Robert Umpirowicz.
Według Marcina Muńskiego, prezesa zarządu Cocomo Art, wypłacalność kontrahenta to również najważniejszy czynnik, który powinien decydować o wyborze kierunku ekspansji. A jak zaistnieć za granicą?
- Targi sprzyjają nawiązaniu pierwszych kontaktów z potencjalnymi odbiorcami. Można też skorzystać z pomocy firm specjalizujących się w nawiązywaniu relacji między krajowymi i zagranicznymi firmami. To jednak kosztuje 10-15 tys. zł. Nieoceniona jest na pewno własna analiza rynku i łut szczęścia - tłumaczy.
Wśród perspektywicznych rynków eksperci wymieniali nie tylko tak dalekie rynki jak kraje Zatoki Perskiej, Egipt czy Chiny, ale też te bliższe, jak Rumunia, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Macedonia czy Kazachstan. Te ostatnie wykazują szczególnie zainteresowanie pochodzącymi w Polski owocami i warzywami.
Wyróżnienia
Podczas kongresu wręczono również wyróżnienia. W konkursie OOPAK nagrodzono najlepsze projekty opakowań dla produktów spożywczych Opolszczyzny. Konkurs wygrała Marta Wichary, studentka Instytutu Sztuki UO. Zaprezentowała innowacyjne pudełko na belgijskie czekoladki Cote d’Or, których producentem jest firma Mondelez International. Zwyciężczyni otrzymała czek na 10 tys. zł. Fundatorem nagrody jest firma Chespa, będąca współorganizatorem konkursu. Oprócz tego przyznano wyróżnienia. Otrzymali je Marek Powieka, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, który przygotował stand na produkty baby food marki Nutricia, Paweł Harań z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu za opakowanie piwa dla browaru Namysłów, Marta Wichary za opakowanie pralinek Cadbury dla firmy Mondelez International oraz Rafał Kwiecień za opakowanie lodów firmy Nestlé. Każdy z wyróżnionych również otrzymał nagrodę pieniężną w wysokości 1,5 tys. zł.
Wręczono również Skrzydła Biznesu Spożywczego "Dziennika Gazety Prawnej" dla dynamicznie rozwijających się firm spożywczych. Nagrody w tym rankingu zostały przyznane po raz pierwszy. W kategorii średnich firm wyróżnienie odebrał Bartłomiej Chłodnicki, prezes zarządu Polskie Fermy Grupa Producentów, a pierwsze miejsce zostało przyznane spółce Maga Polska, którą reprezentował Robert Zawadzki, prokurent firmy. W kategorii mikrobiznes zwycięzcą została firma Cocomo Art, a nagroda trafiła w ręce Marcina Muńskiego, prezesa zarządu spółki.
Ceną już się nie wygrywa
Kongres zakończył wywiad z gościem specjalnym - Mateuszem Kowalewskim, prezesem rodzinnej firmy Hortimex Plus, przedstawicielem światowych producentów dodatków i składników żywności. Spółka specjalizuje się w doradztwie technologicznym oraz udzielaniu pomocy w wyborze najefektywniejszych rozwiązań mających na celu tworzenie nowych innowacyjnych produktów.
Już na samym początku Mateusz Kowalewski wspomniał, że zainteresowanie przedsiębiorców innowacjami i nowymi technologiami w zakresie produkcji rośnie, czego dowodem jest rosnąca liczba firm zgłaszających się z prośbą o fachowe doradztwo.
- Przedsiębiorcy pytają najczęściej o możliwość wytwarzania żywności funkcjonalnej czy bez dodatków, na którą wzrasta w ostatnim czasie zapotrzebowanie ze strony konsumentów. Interesuje ich też to, w jaki sposób można wyprodukować zupełnie nowy produkt spożywczy, dzięki któremu wyróżnią się na rynku - tłumaczy prezes Hortimex Plus. Jak dodaje, coraz więcej firm zdaje sobie sprawę z tego, że konkurowanie ceną to już za mało, by przetrwać na rynku. Powoli przestaje być też możliwe podnoszenie jakości czy obniżanie kosztów produkcji. - Firmy szukają w związku z tym innych sposobów na to, by zostać zauważonymi przez klientów, którzy wybiorą ich wyroby, a nie konkurencji albo zdecydują się za nie zapłacić więcej - tłumaczy Mateusz Kowalewski.
Zapytany o to, na jakie rozwiązania decydują się przedsiębiorcy przychodzący po poradę, odpowiada, że na zastępowanie dodatków do żywności, składnikami pochodzenia naturalnego, spełniającymi podobne funkcje. W ten sposób firmy starają się odpowiedzieć na potrzeby konsumentów, a ci szukają przede wszystkim żywności niskoprzetworzonej lub wytwarzanej z użyciem naturalnych składników.
@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.000001300.804.jpg@RY2@
Na zdjęciu od lewej: Danuta Wesołowska - wiceprezydent miasta Opola, Robert Umpirowicz - menedżer regionalny Bisnode Polska, Patrycja Otto-Duszczyk - redaktor DGP, Marcin Muński - prezes zarządu Cocomo Art
Patrycja Otto
@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.000001300.805.jpg@RY2@
@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.000001300.806.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu