Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Gdy popyt przyspiesza, to podaż zwalnia

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zdarzają się przypadki, że na nowe auto trzeba czekać ponad pół roku

Nowe auta dawno nie cieszyły się tak wielką popularnością. Do końca sierpnia zarejestrowano w naszym kraju blisko 220 tys. nowych osobówek - o ponad 15,6 proc. więcej niż przed rokiem.

Ostatni raz było tak, gdy w Polsce sprzedawano samochody z kratką. Wtedy firmy chciały zdążyć z zakupami nowych pojazdów przed zmianą przepisów i skorzystać z pełnego odliczenia VAT. Tym razem popyt także kreują firmy. Z danych Samar wynika, że klienci indywidualni stanowią w salonach tylko 30 proc. kupujących.

Z naszej sondy wynika, że najdłużej - aż 7-8 miesięcy - trzeba czekać na najnowszy model volvo XC90. - Produkcja ruszy dopiero w styczniu przyszłego roku, a obecnie już prowadzona jest przedsprzedaż - wyjaśnia Stanisław Dojs z Volvo Auto Polska.

Ale trzeba również czekać na auta, które już są produkowane. - Ze względu na ogromne zainteresowanie klientów nowym modelem qashqai z silnikiem 1.6 dCi popyt znacznie przewyższa zdolności produkcyjne i czas oczekiwania na te wersje wynosi około 6 miesięcy - zdradza Dorota Pajączkowska z Nissana.

Około trzech miesięcy - to standard w Skodzie, czyli u największego sprzedawcy nowych aut w Polsce. - Obecnie jednak nawet dłużej czeka się na model octavia combi ze skrzynią DSG w wersji 4x4 - przyznaje Klaudyna Gorzan z działu marketingu Skody w Volkswagen Group Polska.

Tomasz Tonder, szef PR marki Volkswagen w VGP, informuje z kolei, że ok. 4 miesięcy trwa dostawa golfa sportsvan, ale tylko dlatego, że jest to nowy model w ofercie firmy. Jak twierdzi Tonder, czas oczekiwania na inne modele golfa, passaty czy tiguany wynosi ok. 6-7 tygodni. Tylko amatorzy modelu polo muszą jeszcze doliczyć ok. 3 tygodni.

Kwartał to również norma wśród klientów Peugeota, Renault i Dacii. - Zamawiane we wrześniu auto trafi już do listopadowej produkcji. Następnie będzie dostarczane na miejsce odbioru, trzeba więc liczyć, że całkowity czas wyprodukowania, dostawy i przygotowania do wydania wyniesie ok. 3 miesiący - tłumaczy Grzegorz Paszta z Renault Polska.

Ale nie brak też firm, które deklarują, że ich samochody są dostępne niemal od ręki. Maciej Gorzelak z Toyota Motor Poland podkreśla, że poza modelem aygo czas realizacji zamówienia nie przekracza 30 dni. Podobnie szacują to w Oplu. - W zależności od specyfikacji modelu, średnio czas ten wynosi od 6 do 8 tygodni - wylicza Wojciech Osoś, dyrektor PR w GM Poland.

Przedstawiciele koncernów uważają, że długie terminy nie odstraszają jednak bywalców salonów. - Ogromna część naszych klientów to firmy, gdzie proces zamówienia nowego auta rusza wtedy, gdy stare jeszcze jeździ. Wymiana odbywa się więc bezboleśnie - ocenia Dojs. I dodaje, że można umówić się również tak, że klient odda swoje dotychczasowe auto dopiero w dniu odbioru nowego. Co ciekawe, taka formuła rozliczenia dotyczy nie tylko firm, ale też osób prywatnych.

- Dla niecierpliwych klientów, a tacy też się zdarzają, mamy samochody stockowe (gotowe do odbioru). Popularne odmiany silnikowe, skonfigurowane tak, jak lubią klienci, stoją u dilerów do natychmiastowego użycia - zapewnia Stanisław Dojs z Volvo Auto Polska.

Choć w naszym kraju ten rodzaj transakcji jest jeszcze mało popularny, to przedstawiciele innych koncernów również deklarują, że u nich w podobny sposób można kupić sporo ciekawych konfiguracji. Jak twierdzi Tomasz Mucha z Peugeot Polska, dilerzy, proponując takie rozwiązanie, z reguły "uwzględniają zachęty do zakupu samochodów szybko dostępnych". Co to sformułowanie oznacza? - Operacje handlowe konstruowane u nas najczęściej kierują zainteresowanie na auta, którymi dysponujemy od ręki - precyzuje Mucha.

Klaudyna Gorzan z działu marketingu skody w Volkswagen Group Polska dodaje, że choć dilerzy tej marki także są w posiadaniu samochodów, które są dostępne od ręki, to importer prowadzi już rozmowy w celu zwiększenia dostępności kwot produkcyjnych dla polskiego rynku, by wkrótce firma mogła oferować szybciej także modele wytwarzane w normalnym trybie.

Dziś zamówione volvo XC90 dojedzie do nas dopiero na wiosnę

@RY1@i02/2014/175/i02.2014.175.000001100.804.jpg@RY2@

RANKING MAREK SAMOCHODOWYCH

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Których aut kupujemy najwięcej? - sprawdź raport na Dziennik.pl

Zobacz, na które samochody czeka się najdłużej, na Forsal.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.