Dziennik Gazeta Prawana logo

Amica pokonała problemy i odzyskuje dawny blask

26 czerwca 2018

To ostatni producent dużego AGD z polskim rodowodem. Firma przetrwała napór konkurencji z Zachodu i umocniła się w gronie liderów rynku

Historia Amiki sięga 1945 r. Na początku we wronieckich zakładach produkowano jednak wyroby żeliwne oraz maszyny rolnicze. Dopiero w latach 60. ruszyła produkcja kuchenek gazowych, z których firma jest znana do dziś.

W 1994 r. Amicę sprywatyzowano. Właścicielem został biznesmen Jacek Rutkowski. Za jego sprawą roczny przychód przedsiębiorstwa z ok. 100 mln zł wzrósł do dzisiejszego 1,6 mld zł. W pomnożeniu kapitału pomogła rozbudowa, dzięki której Amica zaistniała w nowych kategoriach. W 1996 r. otworzyła fabrykę lodówek. Rok później debiutowała na warszawskiej giełdzie, aby zyskać fundusze na realizację kolejnych celów. W 2000 r. uruchomiła fabrykę pralek. A w 2001 r. przejęła duńskiego producenta lodówek Gram, co stało się przepustką do dynamicznego rozwoju eksportu, w tym zwłaszcza na rynki zachodniej Europy. W 2006 r. firma opracowała z kolei markę Hansa, pod którą swoje produkty zaoferowała na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej.

Niestety, intensywny rozwój przyniósł również Amice kłopoty. Nowo wybudowane fabryki, choć nowoczesne, okazały się nierentowne. Firma postanowiła więc je sprzedać i skupić się na swojej podstawowej działalności, czyli produkcji kuchni. Zaletą oferowanych zakładów była ich lokalizacja. Z Wronek blisko do zachodniej Europy, o podboju której myślało coraz więcej koncernów z Dalekiego Wschodu. Nic dziwnego, że w 2009 r. zakłady wytwarzające pralki i lodówki kupił koreański Samsung, płacąc ponad 200 mln zł. Amica zyskała pieniądze na spłatę zadłużenia, zainwestowała też w rozwój produkcji sprzętu grzejnego, co po latach okazało się strzałem w dziesiątkę.

Przedsiębiorstwo w ostatnich latach stało się liderem również w obszarze designu. Zaczęło produkować urządzenia wyposażone nie tylko w dotykowy ekran, ale też np. mające łączność z internetem czy wbudowaną książkę kucharską. Dowodem uznania jakości tych działań stało się przyznanie designerskiego Oscara, czyli nagrody Red Dot 2012 - za piekarnik Zen.

Od tego czasu Amica utrzymuje się na fali sukcesu, czego potwierdzeniem jest pierwsze miejsce na krajowym rynku AGD pod względem liczby sprzedanych urządzeń. Jej udział w rynku sięga ok. 17 proc. Dobrze radzi sobie też na rynkach eksportowych, za granicę wysyła już 70 proc. produkcji - która rośnie i w segmencie kuchni sięga ok. 1,3 mln sztuk rocznie. W sumie polski producent oferuje swoje urządzenia już w 40 krajach świata, nadal jednak największym odbiorcą jest Rosja. Dlatego zawirowania na Wschodzie coraz dotkliwiej szkodzą działalności przedsiębiorstwa. Receptą na nowe problemy ma być dywersyfikacja sprzedaży. By uniezależnić się od Rosji, Amica zamierza pozyskiwać kolejnych odbiorców na dotychczasowych rynkach oraz rozszerzyć działalność na nowe kraje. W kręgu tych zainteresowań są Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Skandynawia i Włochy, ale też Izrael, Turcja czy Afryka Północna. By sprostać nowym wyzwaniom, firma planuje rozbudowę fabryki kuchenek we Wronkach. W ciągu czterech lat przeznaczy na jej rozwój 120 mln zł. Moce produkcyjne mają wzrosnąć do 1,8 mln sztuk urządzeń rocznie.

To niejedyne projekty polskiego gracza. Coraz intensywniej myśli też o rozwoju działalności w innych segmentach: zmywarek, pralek czy okapów. W planach jest osiągnięcie przychodów na poziomie 2 mld zł. Dlatego spółka złożyła ofertę zakupu aktywów w ramach prowadzonego w Hiszpanii postępowania upadłościowego Fagor Electrodomesticos Soc. Cooperativa.

@RY1@i02/2014/174/i02.2014.174.000001200.803.jpg@RY2@

Szymon Łaszewski

Jacek Rutkowski jest właścicielem Amiki od 1994 r.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.