Od lokalnego gracza do globalnej firmy
Asseco to dziś największa polska spółka informatyczna notowana na GPW
Jej historia zaczyna się niemal tak samo, jak wszystkich dużych firm, które powstały na początku lat 90. w Polsce. Za zarobione za granicą pieniądze Adam Góral, do dziś pełniący funkcję prezesa, założył razem z bratem spółkę Jazcoop specjalizującą się w produkcji keczupu. Powstałe w niej biuro komputerowe przekształciło się w 1991 r. w firmę Comp Rzeszów.
Pierwsze lata działalności spółki upłynęły na wdrożeniach własnych systemów informatycznych w bankach spółdzielczych. Dziś firma obsługuje ich już ponad 400. Potem przyszła kolej na banki komercyjne. Pierwszym, który zaufał polskiej spółce, był Bank Ochrony Środowiska (do dziś pozostaje jej klientem). W 1996 r. ma miejsce wdrożenie systemu w zachodnim banku działającym w Polsce (Banku Rolno-Przemysłowym, który został przejęty przez holenderską spółdzielczą instytucję bankową Rabobank).
- Dla spółki wdrożenie w nim systemu było przełomowe, bo wiązało się z pojęciem informacji zarządczej, która nie była wówczas powszechnie stosowana. Dzięki tej wiedzy firma kreowała potrzeby użytkowników systemów bankowych. Potem przyszła realizacja kolejnych projektów, m.in. dla ówczesnego BRE Banku Hipotecznego, Volkswagen Banku, Banku Pocztowego - wylicza Adam Góral.
Kolejny przełom w historii firmy ma miejsce w 2004 r., kiedy Asseco Poland debiutuje na GPW. Dziś z kapitalizacją ok. 3,5 mld zł wchodzi w skład prestiżowego indeksu WIG30. 2004 r. to też początek międzynarodowej ekspansji, czyli przejęcie 55 proc. akcji słowackiej spółki Asset Soft zajmującej się wdrażaniem oprogramowania dla banków, firm ubezpieczeniowych, przedsiębiorstw komercyjnych i sektora publicznego.
Efektem transakcji jest zmiana nazwy firmy na Asseco Poland. W tym czasie spółka zatrudnia 633 pracowników.
W kolejnych latach dochodzi do połączenia z Softbankiem, Prokomem Software i ABG. Dzięki tym fuzjom Asseco wyrasta na niekwestionowanego lidera naszego rynku IT. Od tej pory firma dysponuje własnymi rozwiązaniami IT dla administracji publicznej i samorządowej, energetyki i telekomunikacji, służby zdrowia i samorządów, a także dla instytucji i agencji NATO oraz UE.
Największa w historii spółki fuzja ma miejsce w 2010 r. Wtedy następuje przejęcie izraelskiego holdingu Formula Systems. Koszt transakcji to 420 mln zł. Dzięki niej Asseco wyrasta na największą firmę IT w Europie Środkowo-Wschodniej zatrudniającą już 13 tys. osób.
- Metodą kolejnych akwizycji zaawansowanych technologicznie spółek powstała Grupa Kapitałowa Asseco. Jesteśmy obecni w większości krajów europejskich oraz w Rosji, Izraelu, USA, Kanadzie i Japonii. W sumie w ponad 40 krajach - zapewnia Adam Góral
Spółki z grupy są notowane również na NASDAQ Global Markets oraz TelAviv Stock Exchange. Obecnie firma zatrudnia ponad 17 tys. pracowników.
Prezes Góral podkreśla, że Asseco prócz światowej klasy produktów IT posiada też unikalny know-how sektorowy. - Ma on szczególną wartość dla krajów rozwijających się. Etiopia wybrała na przykład nasz system AUMS dla branży energetycznej - dodaje.
Wraz z rozwojem firmy rosną również przychody i zyski. W ciągu 15 lat przychody zwiększyły się o 2302 proc. W 2012 r. przekroczyły 5,5 mld zł, a w 2013 r. 5,9 mld zł. Zysk firmy urósł od 1998 r. aż o 1404 proc. W 2012 r. osiągnął 556 mln zł, a w 2013 r. - 639 mln zł.
- Bliska i usystematyzowana współpraca z klientami pozwala nam poznać pełne spektrum zagadnień, a także uwarunkowań rynkowych w danej branży. To dzięki takim standardom pracy staliśmy się ekspertami w poszczególnych dziedzinach - podkreśla Adam Góral.
Asseco nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Nadal więc aktywnie uczestniczy w fuzjach i przejęciach, wchodząc przy okazji na nowe rynki. W 2014 r. firma zadebiutowała w Kazachstanie przez nabycie większościowych udziałów w New Technologies Integrator LLP. Podpisała też największy kontrakt na polskie systemy IT w Afryce - przeprowadzi w Etiopii wdrożenie systemu billingowego.
@RY1@i02/2014/135/i02.2014.135.00000150c.802.jpg@RY2@
Filip Cwik/mat. prasowe
Adam Góral, prezes Asseco
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu